Ekspert o polityce Rosji: Przygotowania do wojny z NATO ruszyły lata temu
+ WIDEO: Marek Menkiszak: Posiadanie potęgi militarnej przez Putina służy zastraszaniu
Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.
+ WIDEO: Marek Menkiszak: Posiadanie potęgi militarnej przez Putina służy zastraszaniu
± - Rosja militaryzuje się bardzo intensywnie od wielu lat i ta militaryzacja przyspiesza w ostatnich kilku latach, pomimo agresji na Ukrainę - powiedział Menkiszak. Dodał jednak, że do ewentualnej wojny z NATO "Rosjanie musieliby wygasić konflikt z Ukrainą".
± - Władimir Putin uważa, że posiadanie potęgi militarnej jest tym ważnym instrumentem nie tylko do ewentualnego użycia, kiedy okoliczności okażą się odpowiednie, ale też jest narzędziem psychologicznym i służy zastraszaniu i odstraszaniu przeciwnika. Więc samo posiadanie takiego potencjału, bez konieczności jego używania, już jest narzędziem polityki i ono jest aktywnie wykorzystywane - odpowiedział Menkiszak.
+ ZOBACZ: Atak Rosjan na centrum Kijowa. Prezydent o uderzeniu "w główny budynek" SBU
+ Rozmówca wskazał na pojawiające się w przestrzeni informacyjnej doniesienia o tym, że Władimir Putin interesuje się technologiami przedłużania życia. - Wiele środków finansowych rosyjskich oligarchów idzie na badania niekonwencjonalnych metod przedłużania życia, myśląc oczywiście o konkretnym człowieku - wyjaśnił.
+ ZOBACZ: Ambasador Rosji odpowiada polskiemu MSZ. "Wbrew rozsądkowi"
+ - Nowe pokolenie rosyjskiej elity wchodzi do władzy, obejmuje stanowiska, to są ludzie, którzy czują się właścicielami państwa i de facto nimi są, bo to jest państwo neototalitarne - stwierdził Marek Menkiszak. - Oni chcą żyć, zachować status materialny, korzystać z niego - dodał.
+ Według eksperta straszenie sugestiami, że Putin jest gotowy do wszystkiego, łącznie z wojną nuklearną jest "mydleniem oczu, jest formą wojny psychologicznej".
+ Ekspert pytany był o to, po co Rosji ewentualny konflikt z NATO.
+ - Władimir Putin uważa, że posiadanie potęgi militarnej jest tym ważnym instrumentem nie tylko do ewentualnego użycia, kiedy okoliczności okażą się odpowiednie, ale też jest narzędziem psychologicznym i służy zastraszaniu i odstraszaniu przeciwnika. Więc samo posiadanie takiego potencjału, bez konieczności jego używania, już jest narzędziem polityki i ono jest aktywnie wykorzystywane - odpowiedział Menkiszak.
+ - Wszyscy pamiętamy, że Rosja co chwila straszy nas eskalacją nuklearną, co chwila przypomina, że jest mocarstwem nuklearnym. Dokonuje niezapowiedzianych albo zapowiedzianych prób wystrzeliwania rakiet strategicznych, manewrów z udziałem sił strategicznych, nuklearnych. Testuje nowe rodzaje broni, rozmaite nowe warianty swojego arsenału strategicznego. I to wszystko jest wojna psychologiczna - podkreślił ekspert OSW.
+ Menkiszak stwierdził, że Rosjanie wiedzą, że zachodnie społeczeństwa są "bardzo wrażliwe" na straszenie wojną nuklearną. - Więc jeżeli im się mówi, że Rosjanie mają zdolności, ale też są na tyle szaleni, że byliby gotowi taką wojnę rozpętać - ma to służyć demoralizacji, ma służyć temu, żeby szukać pokoju za wszelką cenę. Żeby przestraszony obywatel starał się wpłynąć na swój rząd, aby szukał porozumienia z Rosją, a nie konfrontował się z nią - podkreślił gość "Najważniejszych pytań".