Wypadek samolotu w Grecji. Maszyna rozbiła się podczas pokazu
Samolot F-4 Phantom II Greckich Sił Powietrznych rozbił się podczas pokazu lotniczego w Tanagrze. Maszyna to dwumiejscowy, naddźwiękowy samolot myśliwsko-bombowy dalekiego zasięgu. Piloci nie zdążyli się katapultować - przekazał grecki portal Tanea. Poinformowano, że znaleziono ciała obu wojskowych. Ranne zostały też dwie osoby oglądające lotnicze akrobacje.
± Portal Tanea podał po kilkudziesięciu minutach, że obaj piloci maszyny "nie zdążyli użyć systemu automatycznego katapultowania". "Ich ciała znaleziono obu pilotów maszyny "znaleziono wkrótce po tym, jak F-4 się rozbił" - dodano. rozbił".
+ Według doniesień, dwaj piloci próbowali odzyskać wysokość, gdy samolot przelatywał nad obszarem, w którym zgromadziła się publiczność. Nie aktywowali mechanizmu katapulty.
+ Po upadku samolotu doszło do rozległego pożaru. Służby podały także, że dwie osoby zostały lekko ranione - uderzyły w nie oderwane części samolotu. Pierwszej pomocy udzielono im na miejscu, później przewieziono je do szpitala w Chalkidzie na badania.