Treść
− Dziennikarze tvn24.pl i WP dowiedzieli się ponadto, że zatrzymany miał zostać również marszałek województwa lubelskiego i były poseł PiS Jarosław S. Tego zatrzymania nie potwierdza dotąd prokuratura.
− Przypomnijmy, że według ustaleń "Rzeczpospolitej" Jarosław S. zainwestował w tokeny Zondacrypto 800 tys. zł. Dziennik podał, że prywatnie polityk zna się z przebywającym w areszcie prezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosławem Piesiewiczem. Według źródeł S. miał interweniować u Krala w sprawie pilnej wypłaty zainwestowanych środków, gdy giełda zaczęła chylić się ku upadkowi.
− Jak twierdzą źródła dziennika, marszałek woj. lubelskiego nie zdołał uratować swoich pieniędzy, gdyż transfer środków z rachunków Zondacrypto został zablokowany przez bank. W dotychczasowych zeznaniach podatkowych Jarosława S. nie figuruje kwota zainwestowana w giełdę Przemysława Krala.
− Skonfrontowany z ustaleniami dziennika S. stwierdził, że inwestycje są jego prywatną sprawą. Następnie marszałek stwierdził, że padł ofiarą oszustwa, a pieniędzy nie udało mu się odzyskać. Polityk przekazał, że złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.
− Jarosław S. miał stwierdzić ponadto, że doniesienia, jakoby, podobnie jak szef PKOl, mógł być zamieszany w proceder faworyzowania wierzycieli, są nieprawdziwe i podważył wiarygodność zeznań Przemysława Krala.