Kolejne zatrzymanie ws. Zondacrypto. Marszałek z PiS zatrzymany
Jarosław S., marszałek województwa lubelskiego z ramienia PiS PiS, został zatrzymany przez służby ws. Zondacrypto - wynika z ustaleń Wirtualnej Polski i TVN24. Jak się dowiedzieliśmy, S. naciskał na Przemysława...
± Zatrzymanie potwierdziła prokuratura. To pierwszy urzędujący marszałek województwa zatrzymany w tej sprawie.Osiem sprawie. Osiem dni wcześniej S. napisał nam, że wypłatę z giełdy zlecił sam, 17 kwietnia, zwykłą drogą. Z dokumentów, do których dotarły Wirtualna Polska i TVN24, wynika co innego. O jego pieniądzach prezes giełdy i prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego rozmawiali osobno, przez dwa tygodnie, z podaniem kwoty.
+ W kwietniu 2026 roku dowiedzieliśmy się, że z tzw. hot walleta (portfela online) giełdy w krótkim czasie wytransferowano ogromne aktywa (spadek salda Bitcoina aż o 99,7 proc.), z czego środki o wartości ponad 21 mln dolarów trafiły na zagraniczne platformy. W reakcji na te doniesienia śledztwo wszczęła prokuratura w Katowicach, badając wątki oszustwa znacznej wartości, prania brudnych pieniędzy oraz działania na szkodę wierzycieli w sytuacji grożącej spółce niewypłacalnością. Z czasem postępowanie połączono również ze sprawą tajemniczego zaginięcia twórcy BitBaya, Sylwestra Suszka z 2022 roku.
+ Ważnym punktem zwrotnym w sprawie były publikacje Wirtualnej Polski oraz TVN24, które odsłoniły kulisy nieformalnych powiązań szefa Zondacrypto, Przemysława Krala, z przedstawicielami świata polityki i sportu. Z ustaleń dziennikarzy wynikało m.in., że prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz miał przyjąć od szefa giełdy m.in. luksusowy zegarek Patek Philippe o wartości ok. 40 tys. euro w zamian za wstawiennictwo u wysokich urzędników państwowych i instytucji nadzorczych. Ujawniono także kontrowersyjne zapisy umowy sponsorskiej PKOl z giełdą, na mocy których firma uzyskała szerokie prawa do dysponowania wizerunkiem polskich olimpijczyków.
+ Ustalenia mediów i zgromadzony materiał dowodowy doprowadziły do działań służb. Śląski wydział Prokuratury Krajowej ogłosił zarzuty i doprowadził do tymczasowego aresztowania kluczowych postaci zamieszanych w proceder – w tym szefa PKOl Radosława Piesiewicza (oskarżonego o płatną protekcję i preferencyjne zaspokajanie wybranych wierzycieli giełdy) oraz współpracowników powiązanych z władzami platformy (Anny P., Jaromiry W. i Rafała Z.).