±Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci, prokurator oraz biegli z zakresu ruchu drogowego. Ustalają oni, kto prowadził BMW. Wszyscy młodzi ludzie z auta trafili do szpitali, gdzie pobrano im krew do badań na obecność alkoholu i środków odurzających.
±W sumie do szpitali trafiło siedem osób – zarówno pasażerowie BMW, jak i uczestnicy wypadku z Toyoty. Ulica Lipowa przez kilka godzin była całkowicie zablokowana, a komunikacja miejska została skierowana na objazdy.
+Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM Dominik Smaga, stan poszkodowanych jest poważny. Mają urazy wewnętrzne i złamania. W ciężkim stanie ze złamanym kręgosłupem jest między innymi kierowca drugiego samochodu - Toyoty - służącego do przewozu osób, którą staranowało rozpędzone BMW.
+Za kierownicą BMW siedział 19-latek. Wiózł grupę młodych ludzi. Jego najmłodszy pasażer miał szesnaście lat.
+Możliwe, że jeszcze dzisiaj będzie wiadomo, czy kierowca BMW był pod wpływem alkoholu. Na wyniki badań na obecność narkotyków trzeba będzie dłużej poczekać