Śmierć 14-latki w Andrychowie. Ruszył proces policjantów
± Dziewczynka zmarła jesienią 2023 r. w centrum Andrychowa. Do sądu na pierwszą rozprawę nie przyszedł jej ojciec.
− Przed pierwszą rozprawą obrońcy oskarżonych wnioskowali o wyłączenie jawności. Asesor Konrad Wszołek postanowił uczynić to częściowo. Za zamkniętymi drzwiami sąd wysłucha przede wszystkim oskarżonych.
+ Pierwsza rozprawa trwała niespełna godzinę. Za zamkniętymi drzwiami sąd wysłuchał oskarżonych: dwóch policjantów z Andrychowa – dyżurnego i komendanta tamtejszego komisariatu (odszedł już ze służby – red.) - oraz jednego, który był dyżurnym komisariatu w Kętach. O częściowym wyłączeniu jawności zadecydował asesor Konrad Wszołek. Wniosek złożyli obrońcy.
+ W sądzie w poniedziałek nie było ojca dziecka. Kolejna rozprawa została zaplanowana na 26 października. Wówczas sąd rozpocznie przesłuchania świadków.
+ Przed rozprawą obrońcy dwóch z trzech oskarżonych nie wypowiadali się na temat sprawy. Jedynie mec. Maciej Szczerba, który reprezentuje byłego andrychowskiego komendanta, powiedział PAP, że będzie dążył do wykazania, iż jego klient jest niewinny. Po wyjściu z sali rozpraw dodał, że podtrzymał on swoje stanowisko.