Niemiecka skrajna prawica rośnie w siłę. Co AfD sądzi o Polsce i Polakach
± AfD nie ma spójnej i rozbudowanej doktryny dotyczącej Polski. Partia traktuje nasz kraj instrumentalnie. Gdy Warszawa sprzeciwia się przyjmowaniu migrantów, unijnej centralizacji albo liberalnej polityce obyczajowej, jest przedstawiana jako sojusznik. Gdy polska polityka koliduje z interesami Niemiec definiowanymi przez AfD, szczególnie w sprawie Rosji i Nord Streamu, staje się nawet potencjalnym zagrożeniem.
± Po zapowiedzi czasowego zawieszenia prawa do azylu na granicy polsko-białoruskiej partyjny portal AfD pisał w październiku 2024 r., że Polska "pokazuje, jak to się robi". Stwierdził wręcz, że premier Donald Tusk zaczął realizować "politykę AfD".
± W sierpniu 2025 r. Oskar Lipp, rzecznik gospodarczy AfD w bawarskim landtagu, nazwał Polaków "pracowitymi" i podkreślał, że przez dziesięciolecia byli ważni dla niemieckiego rzemiosła i opieki nad osobami starszymi. niemieckiej gospodarki. Rosnące zjawisko powrotu Polaków do ojczyzny przedstawiał jako dowód gospodarczej i społecznej degradacji własnego kraju.