Afera Zondacrypto. Roman Ż. usłyszał zarzuty
± Romana Ż. policja zatrzymała w sobotę po południu w związku ze śledztwem dotyczącym Zondacrypto. Służby zabezpieczyły m.in. dokumentację i przedmioty związaną związane z giełdą. Rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak przekazała w komunikacie, że do zatrzymania mężczyzny doszło w związku z uzasadnioną obawą ucieczki.
± Decyzję o zatrzymaniu Romana Ż. prokuratura uzasadniała obawą o ucieczkę. — Pod takim pretekstem został zatrzymany mój klient. Prawdą jest, że miał wykupione na niedzielę bilety do Chin, ale też i miał wykupione bilety powrotne na 13-go września. Był to stricte wyjazd biznesowy. Mamy biznesplan na ten temat, tym bardziej, że mój klient był już w tym samym temacie w czerwcu w Chinach i wrócił. Zupełny zbieg okoliczności, ale on doprowadził do tego, że organy ścigania szybciej podjęły pewne środki, aby zabezpieczyć to postępowanie — mówił Błażej Gazda. wskazał mecenas.
+ Decyzję o zatrzymaniu Romana Ż. prokuratura uzasadniała obawą o ucieczkę. — Pod takim pretekstem został zatrzymany mój klient. Prawdą jest, że miał wykupione na niedzielę bilety do Chin, ale też i miał wykupione bilety powrotne na 13-go września — mówił Błażej Gazda.