"Mandat do rządzenia" kontra "wstrząs systemu". Liderka AfD triumfuje, Merz zdobył się na samokrytykę
± Wyniki niedzielnych wyborów w Saksonii-Anhalcie skomentował kanclerz Niemiec Friedrich Merz. W rozmowie Zgodnie z "Bildem" przyznał, relacją "Bilda", polityk miał przyznać że CDU nie byłoby w stanie współpracować z AfD.
± Dodał, Na wewnętrznym spotkaniu kierownictwa partii dodał, że wynik w Saksonii-Anhalt "wstrząsa CDU aż po same fundamenty", a rząd i on sam "nie mogą tak po prostu przejść nad tym do porządku dziennego".
± Merz ocenił też, potem, że jego partia "dramatycznie przegrała" wybory. - Jesteśmy w szoku, Wszyscy jesteśmy zszokowani, to największa porażka CDU od dekad - przyznał, dodając, że jego partii "nie udało się nawiązać emocjonalnej więzi z narodem".
± W rozmowie z niemieckim tabloidem Merz mówił również o zarysowującej się perspektywie "radykalnie prawicowego rządu" w Saksonii-Anhalt. Powiedział, że triumf skrajnej prawicy "będzie miał konsekwencje", również na arenie międzynarodowej.