Szczeka, krzyczy, kompromituje. Jak Chorosińska została ministrem kultury w rządzie PiS?
± W 2010 r. Chorosińska – jako jedna z niewielu "artystek" artystek – weszła w skład komitetu poparcia Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich. W wyborach samorządowych w 2018 r. wystartowała z listy Prawa i Sprawiedliwości do Sejmiku Województwa Mazowieckiego, uzyskując mandat radnej VI kadencji. W wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2019 r. kandydowała bezskutecznie z ramienia PiS w okręgu warszawskim.
± W wyborach parlamentarnych w tym samym roku uzyskała mandat posłanki na Sejm IX kadencji z ostatniego miejsca na liście Prawa i Sprawiedliwości w okręgu podwarszawskim (otrzymała 9596 głosów. głosów). W 2023 r. w tym samym okręgu dostała 9582 głosy, utrzymując mandat na kolejną kadencję.
± Jej karierę w PiS – jak słyszymy – wspierał m.in. Piotr Gliński, były wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego. W partii słyszymy także o protekcji ze strony Jana Marii Tomaszewskiego, kuzyna Jarosława Kaczyńskiego, który pracował w TVP i jest związany ze "środowiskiem artystycznym prawicy" (jego żona żona, Beata Fido, również grała w "Smoleńsku"). Chorosińską na listach PiS zamieszczali liderzy mazowieckich i warszawskich struktur partii.