← "Reakcja atomowa". Hołownia o relacjach z Ukrainą i błędach
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

"Reakcja atomowa". Hołownia o relacjach z Ukrainą i błędach

2 zmiany po publikacji w ciągu 20 min: 2 akapity zmienione, 4 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 01.07 o 10:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

01.07 10:40 01.07 11:00
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 01.07
    2 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±- Mam nadzieję, że przepoczwarzy się to w środowisko ludzi, którzy uwierzą, że idea uwierzą w ideę umiarkowania w polityce, a nie nawalanki jako podstawowej karmy i podstawowego przekazu, który płynie z góry do dołu - wyjaśniał.

    ±Wicemarszałek przekonywał, że w Polsce jest grupa wyborców szukających alternatywy dla skrajności. - Nie wiem, czy 50-osobowa, czy 50-tysięczna, która mówi: potrzebujemy umiarkowania, odcięcia skrajności po jednej i po drugiej stronie - dodał. Jednocześnie podkreślił, że nie zakłada partii, ale chce "sklejać ludzi ze sobą", którzy myślą podobnie.

    +Jednocześnie podkreślił, że nie zakłada partii, ale chce "sklejać ludzi ze sobą", którzy myślą podobnie.

  2. 10:40–10:50 · dopisanie · 3 akapity, 111 słów rozwiń
    1. Treść

      +Hołownia tłumaczył też, po co założył w mediach społecznościowych grupę "Umiarkowanie". Jak mówił, nie chodzi o tworzenie nowej partii, lecz o budowanie środowiska ludzi, którzy wierzą w politykę środka.

      +- Mam nadzieję, że przepoczwarzy się to w środowisko ludzi, którzy uwierzą, że idea umiarkowania w polityce, a nie nawalanki jako podstawowej karmy i podstawowego przekazu, który płynie z góry do dołu - wyjaśniał.

      +Wicemarszałek przekonywał, że w Polsce jest grupa wyborców szukających alternatywy dla skrajności. - Nie wiem, czy 50-osobowa, czy 50-tysięczna, która mówi: potrzebujemy umiarkowania, odcięcia skrajności po jednej i po drugiej stronie - dodał. Jednocześnie podkreślił, że nie zakłada partii, ale chce "sklejać ludzi ze sobą", którzy myślą podobnie.