±CBŚP udaremniło zamach na sędziego, policjantów i byłą żonę - informuje MSWiA. Jak wynika z ustaleń śledczych, początkowo mężczyzna zlecał zastraszenie byłej żony poprzez groźby ciężkiego uszkodzenia ciała oraz zniszczenie jej mienia – w tym podpalenie samochodów należących do niej i jednego z członków jej rodziny. Z biegiem czasu jednak zakres zlecenia rozszerzył się o pozbawienie życia kilku osób.
±Funkcjonariusze ujawnili, że sytuacja majątkowa podejrzanego pozwalała na zaoferowanie wysokiego wynagrodzenia za realizację zlecenia. Miała to być zachęta dla potencjalnych wykonawców. "Cena nie gra roli" - jak ustaliliśmy nieoficjalnie, tak miał mówić biznesmen w rozmowie ze wspomnianym przestępcą. Jak dowiedziała się WP, 54-latek chciał, by jego była żona "cierpiała". "cierpiała", planował oblanie jej kwasem.