Treść
±Ruch podjęty wobec rosyjskich dyplomatów jest jednym z najbardziej jaskrawych sygnałów zmiany podejścia Węgier do Moskwy po przegranej Viktora Orbana w wyborach parlamentarnych. Wcześniej Budapeszt był postrzegany jako sojusznik Rosji w UE. Rządowi Orbana zarzucano, że nie tylko utrzymuje on daleko idące relacje z Moskwą, ale celowo blokuje unijne pakiety sankcji wobec Rosji i wsparcie dla Ukrainy.
+Ruch podjęty wobec rosyjskich dyplomatów jest jednym z najbardziej jaskrawych sygnałów zmiany podejścia Węgier do Moskwy po przegranej Viktora Orbana w wyborach parlamentarnych.
+Niedawno nowe władze Węgier wyraziły też swój protest wobec rosyjskich akcji sabotażowych w Niemczech.
+"Węgry są głęboko zaniepokojone rosnącą liczbą i intensywnością rosyjskich działań hybrydowych na europejskiej ziemi. Ostatnie incydenty w Niemczech ukazują coraz bardziej niebezpieczny i lekkomyślny wzorzec zachowań, który stanowi poważne zagrożenie dla europejskiego bezpieczeństwa" - napisała Anita Orban 1 września na platformie społecznościowej X.
+Szefowa węgierskiej dyplomacji podkreślała wówczas, że "Węgry wyrażają pełne poparcie dla Niemiec i są gotowe do wsparcia naszego partnera w zwalczaniu zagrożeń hybrydowych". Dodała, że w obliczu tych wyzwań wzmacnianie odporności, jedności i zbiorowej gotowości UE i NATO są ważniejsze niż kiedykolwiek.