← Posiedzenie prezydium PKOl po aresztowaniu Piesiewicza
RMF24 · zmienił nagłówek po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Co dalej z Polskim Komitetem Olimpijskim? Naszym gościem będzie Piotr Borys

Piotr Borys nie ma złudzeń: Prezes PKOI będzie obalony

5 zmian po publikacji w ciągu 4 h 59 min: nagłówek 2 razy, 4 usunięte, 11 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (6 zapisów, pierwszy 08.09 o 14:01). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

08.09 14:00 08.09 19:01
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 5 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 18:45–19:01 · 3 dopisania · 5 akapitów, 217 słów rozwiń
    1. Treść

      +To osoba (Radosław Piesiewicz), która potrafiła manipulować ludźmi i wykorzystująca do cna powiązania z politykami Prawa i Sprawiedliwości, które dały mu de facto to miejsce. Bo przypomnę, że powołanie pana Piesiewicza było w pewien sposób wymuszeniem rezygnacji na poprzednim prezesie, panu Kraśnickim - wspaniałym sportowcu. Nie ma tutaj najmniejszych wątpliwości, że projekt wyboru pana Piesiewicza na funkcję prezesa PKOlu był projektem czysto politycznym, z zaangażowaniem polityków PiS-u i także prezydenta Andrzeja Dudy w tamtym czasie – dodał.

    2. Treść

      +Wiceminister sportu i turystki, który był gościem Popołudniowej rozmowy w RMF FM, wyraził przekonanie, że aktualny prezes PKOI Radosław Piesiewicz pożegna się z tym stanowiskiem.

      +Prezes PKOlu, pan Piesiewicz będzie obalony – ocenił.

    3. Treść

      +Stwierdził także, że nowy prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego powinien działać na podstawie obecnego statutu. Wiemy, że ten statut jest niedoskonały, bo Piesiewicz mógł robić, co chciał (…) Podpisał szkodliwą dla polskiego sportu umowę z Zondacrypto. Bez wiedzy prezydium i członków zarządu sprzedał wizerunek polskich sportowców za przysłowiowe srebrniki. Doprowadził do właściwie zarządzania największymi aktywami, jakim jest wizerunek naszych olimpijczyków praktycznie za darmo. Dlatego, że w przypadku ewentualnego roszczenia odszkodowawczego to polski olimpijczyk, którego np. wykorzystałaby Zondacrypto mógł się ubiegać o odszkodowanie – uwaga - nie od Zondacrypto, tylko od PKOlu – tłumaczył Piotr Borys.

      +Dzisiaj już wiemy, że w grę wchodziły układy z panem Kralem – dodał.

  2. 08.09
    nagłówek · 4 akapity usunięte · 6 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Dlaczego uregulowanie rynku kryptowalut idzie tak opornie? Zapytamy Piotra Borysa Piotr Borys nie ma złudzeń: Prezes PKOI będzie obalony

    Treść

    Prezydent złożył dziś drugi projekt ustawy o rynku kryptowalut. Według Szefa Kancelarii Zbigniewa Boguckiego jest zbliżony do poprzedniego i jego podstawą jest projekt rządowy. Co na to koalicja rządowa? Czy prezydencki projekt będzie procedowany?

    Dlaczego uregulowanie rynku kryptowalut idzie tak opornie? Czy afera Zondacrypto jest poważnym problemem dla prawicy i zaszkodzi jej w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych?

    Co dalej z Trybunałem Konstytucyjnym? Jaki plan ma premier Donald Tusk? Czy decyzja Sejmu o wybraniu Macieja Berka sędzią Trybunału Konstytucyjnego to przełom, czy pat?

    Na rozmowę Joanny Górskiej zapraszamy o godz. 18:02 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych! Jeśli nie chcesz, aby nie umknęła Ci jakakolwiek rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.

    +Planowane na dzisiaj pierwsze od momentu zatrzymania i aresztowania prezesa PKOI Radosława Piesiewicza obrady zarządu tej instytucji zostały przeniesione na najbliższy poniedziałek – 14 września.

    +Poseł Koalicji Obywatelskiej Piotr Borys, który był gościem w Popołudniowej rozmowie w RMF FM ocenił, że będzie to dzień „prawdy i sprawiedliwości”.

    +Uprawnieniem zarządu jest możliwość de facto odwołania z tej funkcji pana prezesa Piesiewicza, który obecnie jest za kratkami w areszcie śledczym. Zarząd (PKOI) może podjąć decyzję o powierzeniu tej funkcji do końca kadencji, która – przypomnę - kończy się w kwietniu jednemu z wiceprezesów. To jest uprawnienie statutowe. Miejmy nadzieję, że to nastąpi, bo tego wymaga interes polskiego sportu – ocenił.

    +Dopytywany przez prowadzącą Joanne Górską o to, po co czekać aż do kwietnia, Borys stwierdził, że „jest to jeden z etapów”.

    +Po pierwsze: odwołać prezesa Piesiewicza. Następnie zdecydować o tym, czy przyspieszyć walne zgromadzenie, które skróci kadencję, aby do końca roku móc wybrać nowe władze i nowego prezesa już w pełnych wyborach. To jest oczywiście zawsze pytanie do członków PKOlu, który w większości stanowią prezesi polskich związków sportowych – dodał.

    +Dzisiaj polski sport – kontynuował - znalazł się w kryzysie, jakiego jeszcze nie miał w swojej historii. I dlatego te działania ekstraordynaryjne są absolutnie potrzebne ze strony zarządu PKOl-u.