← Brak kandydatury Bocheńczaka i Banasia
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Koniec wątpliwości w Krakowie. Ogłoszono oficjalną listę kandydatów

5 zmian po publikacji w ciągu 20 min: 9 akapitów zmienionych, 5 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (7 zapisów, pierwszy 08.09 o 18:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

08.09 18:15 09.09 01:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 5 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±"Odwołuję Bartosza Bocheńczaka z funkcji prezesa okręgu krakowskiego, a także zawieszam wszystkie osoby pełniące funkcje w strukturach krakowskich, oraz przekazuję ich sprawy do Sądu Partyjnego, który ustali ich indywidualną odpowiedzialność za tę katastrofę" - przekazał w poniedziałek wieczorem Sławomir Mentzen.

    ±Polityk Bocheńczak dodał, że "jako kandydat ponosi za to pełną odpowiedzialność". "Zawaliłem (...). Zawiodłem Wasze zaufanie i mam tego pełną świadomość" - przyznał.

    ±Przedterminowe wybory w Krakowie odbędą się 27 września września. Wcześniej w związku z majowym referendum, w którym referendum mieszkańcy miasta odwołali z funkcji prezydenta Aleksandra Miszalskiego (KO). Do czasu wyboru nowego włodarza funkcję tę pełni wcześniejszy zastępca odwołanego prezydenta - Stanisław Kracik.

  2. 08.09
    4 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Oficjalna lista Oficjalną listę kandydatów na stanowisko prezydenta miasta Krakowa została ogłoszona ogłoszono we wtorek wieczorem, po zakończeniu prac Miejskiej Komisji Wyborczej, która ponownie przeliczyła podpisy na listach poparcia.

    ±Rejestracji odmówiono natomiast: Marianowi Banasiowi, Bartoszowi Bocheńczakowi, Stanisławowi Kułachowi oraz Marty Marcie Ratuszyńskiej. Tym samym potwierdziły się nieoficjalne ustalenia Interii.

    ±Jak wyjaśnił, wśród najczęstszych błędów, które decydowały o odrzuceniu podpisu, znalazły się m.in. adres niezgodny z oficjalnym miejscem zameldowania, niepoprawne dane osobowe, osobowe czy brak daty udzielenia poparcia.

    ±Zgodnie z kalendarzem wyborczym komitety miały czas do czwartku do godziny godz. 16 na złożenie list poparcia do Miejskiej Komisji Wyborczej. Weryfikacja ruszyła natychmiast po zamknięciu zgłoszeń. Do Komisji spłynęły podpisy zebrane przez 12 kandydatów.

    +Tym samym potwierdziły się nieoficjalne ustalenia Interii, że były szef NIK oraz kandydat Konfederacji nie wystartują w wyborach.

  3. 18:35–18:35 · dopisanie · 1 akapit, 22 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Polityk dodał, że "jako kandydat ponosi za to pełną odpowiedzialność". "Zawaliłem (...). Zawiodłem Wasze zaufanie i mam tego pełną świadomość" - przyznał.

  4. 08.09
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Niezebranie wymaganej liczby podpisów przez Bartosza Bocheńczaka spotkała spotkało się ze zdecydowaną reakcją władz Konfederacji.

    +Do sprawy odniósł się także sam kandydat. "Nie będę snuł teorii spiskowych, szukał winnych ani przerzucał odpowiedzialności na kogokolwiek. Uważałem, że złożenie niemal 5000 podpisów zapewni nam wystarczający margines bezpieczeństwa. Jak się okazało - pomyliłem się" - stwierdził.

  5. 08.09
    1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Oficjalna lista kandydatów na stanowisko prezydenta miasta Krakowa została ogłoszona we wtorek wieczorem, po zakończeniu prac Miejskiej Komisji Wyborczej, która ponownie przeliczyła podpisy na listach poparcia.

    +Niezebranie wymaganej liczby podpisów przez Bartosza Bocheńczaka spotkała się ze zdecydowaną reakcją władz Konfederacji.

    +"Odwołuję Bartosza Bocheńczaka z funkcji prezesa okręgu krakowskiego, a także zawieszam wszystkie osoby pełniące funkcje w strukturach krakowskich, oraz przekazuję ich sprawy do Sądu Partyjnego, który ustali ich indywidualną odpowiedzialność za tę katastrofę" - przekazał Sławomir Mentzen.