← Zaginięcie Emilii Koprowskiej
Fakt · ciche edycje po publikacji · www.fakt.pl ↗

37-letnia Emilia przepadła po koncercie techno. Mąż ma podejrzenia

2 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: lead raz, 12 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 08.09 o 22:01). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

08.09 21:30 09.09 06:45
treść i dopisania 22:31
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Poszukiwania Emilii Koprowskiej (37 l.), która zaginęła po koncercie techno "Zew Wydm" w Darłowie (woj. zachodniopomorskie), trwają od ponad tygodnia. W akcję zaangażowało się ponad 300 policjantów, którzy przeszukali każdy kąt wokół jej ostatniego miejsca pobytu. Niestety, bez skutku. Mężowi Mąż kobiety apeluje: — Daj znać, że żyjesz, później będziemy myśleć, co dalej — deklaruje w rozmowie z "Faktem".

    ±Policja, według męża, rozpoczęła poszukiwania 2 września. Przesłuchali Krystiana , Krystiana, zabezpieczyli jego telefon i dokładnie przeszukali okolice, gdzie po raz ostatni widziano kobietę. Niestety, nie trafili na żaden ślad.

    ±Czy Krystian boi się, że policja nie znajdzie jego żony żywej? — Ja się niczego nie boję, bo uważam, że jej tam nie ma. Według mnie jest od poniedziałku w Koszalinie. Jej telefon był tam wtedy aktywny — przekonuje mąż Emilii. Wskazuje też na pewien szczegół przy swojej działki. działce. — Są wydeptane ślady wzdłuż płotu, jakby stała tam i patrzyła, czy jej szukam.

    ±Mąż nie kryje jednak żalu. — Nie można tak po prostu zniknąć, zostawić wszystkich w niepewności. Czy coś ci się stało? Czy miałaś już wszystkiego dość? Znajomy pokazał mi, że byłaś aktywna na messengerze Messengerze o 1.40. To daje nadzieję — zwraca się do żony.

  2. 08.09
    lead · 8 akapitów zmienionych
    Lead

    Emilia Koprowska z Koszalina zniknęła w Darłowie po kłótni z mężem. Darłowie. Nie ma jej daje znaku życia od ponad tygodnia. Szuka jej rodzina i ok. 300 policjantów. Kobieta przepadła jak kamień w wodę. — Może się czego wstydzi, może się boi — zastan... Koprowscy byli na koncercie muzyki techno, a potem, po kłótni z mężem, pani ...

    Treść

    ±Poszukiwania Emilii Koprowskiej (37 l.), która zaginęła po koncercie techno "Zew Wydm" w Darłowie (woj. zachodniopomorskie), trwają od ponad tygodnia. W akcję zaangażowało się ponad 300 policjantów, którzy przeszukali każdy kąt wokół jej ostatniego miejsca pobytu. Niestety, bez skutku. Mężowi kobiety trudno ukryć emocje. apeluje: — Daj znać, że żyjesz, później będziemy myśleć, co dalej — apeluje. deklaruje w rozmowie z "Faktem".

    ±30 sierpnia Emilia bawiła się z mężem na koncercie muzyki techno. — Około godziny 15 15.00 posprzeczaliśmy się o interesy, które razem prowadziliśmy — wspomina mówi Krystian Koprowski. — Później miałem problem z odpaleniem busa. Padł akumulator. Gdy w końcu udało mi się ruszyć, żona już szła w stronę "Biedronki" przy ul. Jana Pawła II — opowiada w rozmowie z "Faktem".

    ±Mąż twierdzi, że próbował dogonić Emilię i namówić ją do powrotu. — Była uparta, nie chciała wracać ze mną. Pojechałem więc do Koszalina do syna, ale cały czas byliśmy w kontakcie SMS-owym. O 20 20.00 pojechałem jeszcze raz po nią, ale nie napisała, gdzie jest. Szukałem jej tam, gdzie ją zostawiłem. Ostatni raz rozmawialiśmy przez telefon o 22.30 — relacjonuje przebieg feralnego dnia.

    ±Choć kontakt z Emilią urwał się 30 sierpnia, Krystian zgłosił jej zaginięcie dopiero 1 września. Dlaczego? — Wszyscy mnie o to pytają, ale miałem z nią kontakt do 22.30. Wcześniej sam jej szukałem, obdzwoniłem znajomych, szpitale i policję w Darłowie. Nigdy wcześniej nie znikała na tak długo — tłumaczy. — Ale ludzie się zmieniają — dodaje zrezygnowany. dodaje.

    ±Czy Krystian boi się, że policja nie znajdzie jego żony żywej? — Ja się niczego nie boję, bo uważam, że jej tam nie ma. Według mnie jest od poniedziałku w Koszalinie. Jej telefon był tam wtedy aktywny — przekonuje mąż Emilii. Wskazuje też na ślady wokół pewien szczegół przy swojej działki. — Są wydeptane miejsca ślady wzdłuż płotu, jakby stała tam i patrzyła, czy jej szukam.

    ±Dlaczego Emilia nie daje znaku życia? Mąż ma swoją teorię. — Może się czegoś wstydzi, może wstydzi? Może się boi. boi? Teraz jej twarz stała się znana. Wcześniej tuszowałem jej wybryki, brałem je na siebie — przyznaje Krystian.

    ±Mąż się niepokoi i zastanawia, co się stało z Emilią. Nie nie kryje jednak żalu. — Nie można tak po prostu zniknąć, zostawić wszystkich w niepewności. Czy coś ci się stało? Czy miałaś już wszystkiego dość? Znajomy pokazał mi, że byłaś aktywna na Messengerze messengerze o 1.40. To daje nadzieję — zwraca się do żony.

    ±Krystian Koprowski — jak mówi — jest zrozpaczony, ale gotów wszystko wybaczyć ukochanej. — Gdyby się pojawiła w drzwiach, to przecież ona nic złego nie zrobiła i ja ją przyjmę. Na pewno tego nie zapomnę, ale nie będę jej obwiniał. Miała jakiś swój powód i najpierw trzeba tę sytuację uspokoić, a na rozmowę dlaczego i po co przyjdzie jeszcze czas — obiecuje. Ma nadzieję, że Emilia to przeczyta i wróci.