±Nowy wątek ws. w sprawie Ziobry. Rusza śledztwo. Padły dwa głośne nazwiska
±Jak wynika z doniesień, były funkcjonariusz CBA miał czterokrotnie powoływać się przed Przemysławem Kralem na wizyty w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego oraz kontakty i bezpośrednie rozmowy z jego pracownikami. Miał m.in. wysłać szefowi Zondacrypto zrzut ekranu rozmowy z osobą zapisaną jako "Sławek Cenckiewicz". "W SMS zaczepił mnie kiedyś o Zondę, jakoś chwaląc. Zareagowałem negatywnie" — odpowiedział były szef BBN, pytany przez media o te ustalenia. Jak dodał, widział się z nim raz, razem z szefostwem Fundacji Frontline. "Według ustaleń TVN24 i Wirtualnej Polski praktycznie wszystko, co pisał, mówił i obiecywał Chodziński w sprawie kontaktów z BBN, zostało przez niego zmyślone" — podają media.