← Tłumaczenia Morawieckiego w sprawie Zondacrypto
Zero · ciche edycje po publikacji · zero.pl ↗

Morawiecki tłumaczy się z afery Zondacryto. „Mam czyste sumienie”

1 zmiana po publikacji w ciągu 30 min: 1 akapit zmieniony, 1 usunięty, 3 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 09.09 o 10:31). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

09.09 10:25 09.09 11:35
treść i dopisania 11:01
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 09.09
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 3 akapity dopisane
    Treść

    ±Rozwój Plus, całe nasze środowisko nie ma sobie tutaj nic do zarzucenia. Przestrzegaliśmy przed tym. Liczne wywiady: Bloomberg, RMF. Uwaga – KNF i szef KNF, którego ja powoływałem, w poprzednich latach składali zawiadomienia do prokuratury. Szef UOKiK, którego ja powoływałem, przestrzegał służby specjalne. W związku z tym nie tylko mam czyste sumienie, ale byłem także głosem wołającego na puszczy, bo obecny premier – chyba mogę postawić taką tezę ze znakiem zapytania – może chciał wciągnąć w pułapkę obecną opozycję i może nawet mu się udało – podsumował były premier.

    Dodał też, że ostrzegał przed sprawą Zondacrypto Jarosława Kaczyńskiego.

    +– Prezesa Kaczyńskiego przed Zondacrypto pan premier ostrzegał? - spytał Jacek Prusinowski.

    +– Oczywiście, że tak. Wiele razy rozmawialiśmy o tym. Natomiast pamięta pan środowisko Solidarnej Polski, nie będę tutaj wymieniał konkretnych nazwisk, ale jak oni dążyli do tego, żeby ta cała sprawa była w taki sposób uregulowana, że ja widziałem w tym po prostu ogromne ryzyka – odparł Mateusz Morawiecki.

    +Dodał też, że „Rozwój Plus, całe nasze środowisko nie ma sobie tutaj nic do zarzucenia”.