← Rezygnacja Joanny Jabłczyńskiej z roli w 'Nigdy w życiu!'
o2 · ciche edycje po publikacji · www.o2.pl ↗

Kto powinien zagrać Tosię w kontynuacji "Nigdy w życiu! "? Jasna odpowiedź Polaków

2 zmiany po publikacji w ciągu 1 h 53 min: lead raz, 8 akapitów zmienionych, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 09.09 o 10:52). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

09.09 10:52 09.09 12:45
treść i dopisania 12:45
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 09.09
    3 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Kto powinien zagrać Tosię w kontynuacji "Nigdy w życiu!"? Takie pytanie zadano grupie Polaków, którzy mogli wybrać między czterema aktorkami - Joanną, Joanną Jabłczyńską, Agnieszką Żulewską, Marią Niklińską i Julią Kamińską. Była także piąta opcja do wyboru – nie wiem (trudno powiedzieć). Ten ostatni wariant wybrało aż 61 procent respondentów. Jeśli chodzi o aktorki, to zdecydowanie wygrała Joanna Jabłczyńska, na którą zagłosowało 30 procent osób biorących udział w badaniu.

    ±Kolejne miejsca zajęły Julia Kamińska – 5 proc. (grała Tosię w serialowej wersji "Ja wam pokażę!"), Agnieszka Żulewska - 3 proc. (ma zagrać w "Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później") i Maria Niklińska z zaledwie dwuprocentowym poparciem (wystąpiła w filmie"Ja filmie "Ja wam pokażę!").

    ±Oświadczenie Grocholi po kilku godzinach zniknęło z jej mediów społecznościowych. Pismo przedprocesowe dotarło jednak do Jabłczyńskiej, która przeprosiła Grocholę i Żulewską. W międzyczasie w obronie pisarki stanęła jej córka, znana projektantka wnętrz, Dorota Szelągowska, która bezpardonowo zaatakowała Jabłczyńską. .

    +Ten ostatni wariant wybrało aż 61 procent respondentów. Jeśli chodzi o aktorki, to zdecydowanie wygrała Joanna Jabłczyńska, na którą zagłosowało 30 procent osób biorących udział w badaniu.

  2. 09.09
    lead · 5 akapitów zmienionych
    Lead

    Od kilkunastu dni Polska żyje aferą związaną z obsadą kontynuacji komedii "Nigdy w życiu!", którą wywołała Joanna Jabłczyńska. Aktorka Aktorka, mówiąc, że nie zagra w filmie, mimo wcześniejszych ustaleń, rozsierdziła... wywołała do...

    Treść

    ±Kto powinien zagrać Tosię w kontynuacji "Nigdy w życiu!"? Takie pytanie zadano grupie Polaków, którzy mogli wybrać między czterema aktorkami - Joanną, Jabłczyńską, Agnieszką Żulewską, Marią Niklińską i Julią Kamińską. Była także piąta opcja do wyboru - nie wiem (trudno powiedzieć). Ten ostatni wariant wybrało aż 61 procent respondentów. Jeśli chodzi o aktorki, to zdecydowanie wygrała Joanna Jabłczyńska, na która którą zagłosowało 30 procent osób biorących udział w badaniu.

    ±Kolejne miejsca zajęły Julia Kamińska - 5 procent proc. (grała Tosię w serialowej wersji "Ja wam pokażę!), pokażę!"), Agnieszka Żulewska - 3 proc. (ma zagrać w "Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później") i Maria Niklińska z zaledwie 2 procentowym dwuprocentowym poparciem (wystąpiła w filmie "Ja filmie"Ja wam pokażę!").

    ±Badanie przeprowadzono na Ogólnopolskim Panelu Badawczym Ariadna na reprezentatywnej próbie 1040 Polaków w wieku 18 lat i więcej. Uwzględniono wiek, płeć oraz wielkość miejscowości zamieszkania. Sondaż Badanie zrealizowano metodą CAWI w dniach 4-6 sierpnia września 2026 roku.

    ±Aktorka znana z "Na Wspólnej" i Fasolek, wyjawiła, że w roli Tosi zobaczymy inną aktorkę. Nie wyjawiła wówczas jej nazwiska. Potem głos zabrała produkcja "Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później", która zdradziła, że Jabłczyńska poległa w castingu. Sama zainteresowana przyznała, że nie wiedziała, że bierze udział w konkursie na odtwórczynię Tosi. Gdy wyszło na jaw, że ostatecznie zagra ją Agnieszka Żulewska, Katarzyna Grochola oskarżyła Joannę Jabłczyńską o sianie "nieprawdziwych informacji dotyczących udziału Agnieszki Żulewskiej, znakomitej aktorki i prawego człowieka". Pisarka postanowiłam postanowiła w związku z tym postanowiła podjąć stosowne kroki prawne w jej obronie.

    ±Oświadczenie Grocholi po kilku godzinach zniknęło z jej mediów społecznościowych. Pismo przedprocesowa przedprocesowe dotarło jednak do Jabłczyńskiej, która przeprosiła Grocholę i Żulewską. W międzyczasie w obronie pisarki stanęła jej córka, znana projektantka wnętrz, Dorota Szelągowska, która bezpardonowo zaatakowała Jabłczyńską. Gwiazd programów TVN zreflektowała się i usunęła swój filmik, przepraszając aktorkę. .