← Wybory w Hiszpanii
OKO.press · ciche edycje po publikacji · oko.press ↗

Hiszpania: Ostatni bastion lewicy w Unii Europejskiej?

2 zmiany po publikacji w ciągu 2 h 30 min: 7 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 09.09 o 16:01). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

09.09 16:00 09.09 19:35
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±W październiku 2024 roku mieliśmy ogromną powódź w Walencji. W tym roku, podobnie zresztą jak w poprzednim, przyszła potężna fala upałów i ogromne pożary, które zniszczyły w samej Hiszpanii chyba około 170 tysięcy hektarów.

  2. Treść

    ±Tymczasem dzisiaj Podemos czy Sumar praktycznie nie widać. Powstaje kolejna radykalnie lewicowa koalicja, ale właściwie nikt już nie zwraca na nią uwagi. W Hiszpanii doszło po prostu do tego, że Pedro Sánchez skupił wokół siebie niemal cały obóz liberalno-lewicowy.

    ±Z drugiej strony na prawicy mamy Partido Popular [Partię Ludową], które która jest czymś w rodzaju naszego PSL-u na sterydach, mamy Vox, a oprócz tego pojawiają się mniejsze ugrupowania, które zdobywają popularność i są już naprawdę bardzo nieprzyjemne. Prawicowe, ale też po prostu nieprzyjemne.

    ±Miłada Jędrysik: O temperaturach też powiemy, ale jeszcze nie do końca się z tobą zgodzę. Oczywiście znakiem naszych czasów jest polaryzacja. Ale Jednak wydaje mi się, że różnica polega na tym, że u nas partie centrowe czy nawet bardziej lewicowe — jak w Danii — próbują przejmować agendę prawicy.

    ±Jeśli chodzi o suszę, jest to gigantyczny problem gospodarczy. Wspominałem, że hiszpańska gospodarka w dużej mierze opiera się na usługach i turystyce. Jeśli zrobi się tam po prostu zbyt gorąco, wakacje przestaną być przyjemne, więc przyjemne i będzie to ogromny cios dla tego sektora.

    ±Krzysztof Katkowski: Właśnie. Tylko że nikt nie chce tego ograniczać, ponieważ pomijając już interesy poszczególnych grup politycznych sektor ten zapewnia również miejsca pracy. Oczywiście często krótkoterminowe i na złych warunkach, ale ludzie jednak tam pracują. Nie da się więc tego po prostu z dnia na dzień zlikwidować.

    ±Mamy na przykład wzrost lokalnych nacjonalizmów. Część z nich miała kiedyś charakter romantyczny, trochę „mickiewiczowski”, „mickiewiczowski” i często była dość lewicowa jak nacjonalizm baskijski czy kataloński. Tymczasem w Katalonii pojawiła się już również radykalna, wręcz faszyzująca prawica.