+Technologia elastokaloryczna nie wymaga szkodliwych dla klimatu czynników chłodniczych, może działać ciszej, nie potrzebuje tradycyjnej sprężarki i teoretycznie pozwala ograniczyć zużycie energii. To właśnie te cechy sprawiają, że bywa przedstawiana jako przyszła konkurencja dla pomp ciepła.
+Do rozwiązania pozostaje jednak kilka problemów. Urządzenia muszą osiągnąć moc wystarczającą do ogrzewania domu, być odporne na setki milionów cykli pracy, zajmować niewiele miejsca i kosztować na tyle mało, aby ich produkcja była opłacalna. Konieczne są również testy w rzeczywistych budynkach, prowadzone w różnych temperaturach przez całe sezony grzewcze.