±Do incydentu doszło we wtorek 8 września, gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przebywał na lotnisku w Kiszyniowie i przygotowywał się do wylotu na pogrzeb króla Norwegii Haralda V. Mołdawskie władze czasowo zamknęły przestrzeń powietrzną po wykryciu rosyjskiego drona z napędem odrzutowym. Samolot ukraińskiego prezydenta otrzymał zgodę na start dopiero po ustaleniu, że bezzałogowiec przestał stanowić zagrożenie. CNN podała, powołując się na Associated Press, że dron spadł eksplodował około 160 kilometrów od lotniska.
±O tym, że dron mógł znaleźć się niebezpiecznie blisko samolotu ukraińskiego prezydenta, jako pierwszy publicznie poinformował premier Norwegii Jonas Gahr Store. W rozmowie z norweską telewizją NRK powiedział, że „samolot o mało nie został uderzony przez drona, gdy miał wystartować z Mołdawii; taka jest rzeczywistość, z którą się mierzy”. mierzy (Zełenski)”.
±Według mołdawskich władz Mołdawii we wtorek w jej przestrzeń powietrzną wtargnęły kraju naruszyły dwa rosyjskie drony. Jeden z nich spadł na terytorium Mołdawii i wywołał pożar. Drugi pożar, drugi zaś poleciał dalej, w kierunku Rumunii. W związku z zagrożeniem reakcji na zagrożenie władze czasowo zamknęły mołdawską przestrzeń powietrzną, co doprowadziło do opóźnień spowodowało opóźnienia kilku lotów.
±Norweski premier Jonas Gahr Støre Store mówił, że rozmowy z ukraińskim prezydentem dotyczyły m.in. sytuacji bezpieczeństwa i obrony powietrznej Ukrainy. Zełenski po uroczystościach opuścił Norwegię i udał się do Kanady.
−Mołdawskie władze poinformowały, że przestrzeń powietrzna została zamknięta po wykryciu drona z napędem odrzutowym, który wtargnął do kraju od strony Ukrainy. Samolot Zełenskiego oczekiwał w tym czasie na lotnisku międzynarodowym w Kiszyniowie. Po ustaleniu, że dron przestał stanowić zagrożenie, maszyna otrzymała zgodę na start.
−Według AP dron, którego szczątki znaleziono na terytorium Mołdawii, był prawdopodobnie bezzałogowcem typu Geran, czyli konstrukcją często wykorzystywaną przez Rosję w atakach na Ukrainę. Śledczy badają jednak szczegółowo okoliczności zdarzenia i charakter znalezionych elementów.
+W tym czasie na międzynarodowym lotnisku w Kiszyniowie na zgodę na start oczekiwał samolot Wołodymyra Zełenskiego. Maszyna mogła wystartować dopiero po ustaleniu, że dron nie stanowi już zagrożenia.
+Według Associated Press szczątki odnalezione na terytorium Mołdawii najprawdopodobniej pochodzą z bezzałogowca typu Geran - konstrukcji wykorzystywanej przez Rosję podczas ataków na Ukrainę. Okoliczności incydentu oraz dokładny typ drona są jednak nadal ustalane.