← Suski o odpowiedzialności urzędników
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Suski w Republice uderzył w Kamińskiego. Rachoń był zdziwiony

2 zmiany po publikacji w ciągu 1 h 40 min: 6 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 10.09 o 13:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

10.09 13:45 10.09 15:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Prowadzący rozmowę Michał Rachoń w rozmowie z Markiem Suskim podjął temat możliwego szerokiego sojuszu prawicy. Polityk wykluczył współpracę ze środowiskiem Grzegorza Brauna. Rachoń wskazał, że w orbicie lidera KKP Konfederacji Korony Polskiej (KKP) pojawił się Jarosław Bratkiewicz, niegdyś uważany za prawą rękę Radosława Sikorskiego, były dyplomata oskarżany o bycie jedną z czołowych postaci polityki tzw. resetu w relacjach polsko-rosyjskich. Był też częstym gościem w ambasadzie Rosji. Bratkiewicz w polskiej dyplomacji pracował do 2021 r.

    ±Rachoń był tą odpowiedzią zdziwiony. – To tak trochę brzmi pan teraz, teraz jak Mateusz Morawiecki – powiedział.

  2. Treść

    ±Prowadzący rozmowę Michał Rachoń w rozmowie z Markiem Suskim podjął temat możliwego szerokiego sojuszu prawicy. Suski Polityk wykluczył wówczas współpracę ze środowiskiem Grzegorza Brauna. Rachoń wskazał, że w orbicie lidera KKP pojawił się Jarosław Bratkiewicz, niegdyś uważany za prawą rękę Radosława Sikorskiego, były dyplomata oskarżany o bycie jedną z czołowych postaci polityki tzw. resetu w relacjach polsko-rosyjskich. Był też częstym gościem w ambasadzie Rosji. Bratkiewicz w polskiej dyplomacji pracował do 2021 roku. r.

    ±- Ja też sobie zadaję takie pytanie, ale proszę zapytać o to na przykład np. pana Kamińskiego (Mariusza - red.), który był nadzorcą służb specjalnych i takich rzeczy nie podejmował. Nie biorę za to odpowiedzialności - powiedział Suski.

    ±Marek Suski może być niechętny Kamińskiemu ze względu na podsłuchy. Okazało się bowiem, że poseł PiS był jedną z osób inwigilowanych oprogramowaniem szpiegowskim typu Pegasus. Na czele służb stał wówczas Mariusz Kamiński.

    ±Podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego w 2024 roku r. Suski wbił szpilę współpracownikowi Kamińskiego. Maciej Wąsik w okręgu nr 3 startował z "jedynki", tymczasem Suski poparł kandydującego z trzeciego miejsca Karola Karskiego.