← Wypadek kolejowy w Sokolnikach Suchych
Polsat News · ciche edycje po publikacji · www.polsatnews.pl ↗

"Ciężarówka wjechała przed czoło lokomotywy". Nowe ustalenia ws. wypadku pociągu

4 zmiany po publikacji w ciągu 40 min: lead raz, 8 akapitów zmienionych, 6 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (5 zapisów, pierwszy 10.09 o 14:22). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

10.09 14:15 10.09 15:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Prokuratura Okręgowa podała w środę przed północą informację, że prokuratorzy z Przysuchy skończyli pracę prace na miejscu zdarzenia. Prokurator okręgowy w Radomiu Robert Czerwiński powiedział z kolei, że zabezpieczono kamerę z kabiny maszynisty. - Monitoring znajdujący się w lokomotywie pozwoli na jednoznaczne i bezsporne ustalenie wielu istotnych okoliczności wypadku - przekazał w rozmowie z PAP.

  2. 10.09
    2 akapity zmienione · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±- Z ustaleń już poczynionych na podstawie monitoringu, który udało się odczytać dzisiaj w godzinach wczesnorannych, wiemy o tym, że ciężarówka wjechała od strony drogi nr 12. Nie jest jeszcze ustalone z której strony, czy od jednej czy drugiej miejscowości, z którego pasa ruchu - mówił na konferencji prasowej Włodzimierz Kiełczyński, dyrektor Biura Bezpieczeństwa PKP Polskich Linii Kolejowych. Przekazał również więcej nowych informacji, które rzucają światło na środowe wykolejenie pociągu PKP Intercity "Koziołek".

    ±Kucharska poinformowała, że policjanci z Laboratorium Kryminalistycznego rejestrują rejestrowali miejsce zdarzenia używając skanerów 3D. - W około 80 proc. wykonali już swoją pracę. Teraz czekamy aż lokomotywa i wagon zostaną postawione, bo leżą na boku i nie można było do nich się dostać. Około godz. 12 mają być postawione, wówczas policjanci wejdą, by wykonać skany w środku pociągu - przekazała. przekazała w czwartek przed południem.

    +ZOBACZ: Była w wykolejonym pociągu. Dramatyczna relacja pasażerki

    +ZOBACZ: Tak wyglądał pociąg po wypadku. Zdjęcia ukazują rozmiar zniszczeń

  3. 10.09
    lead · 3 akapity zmienione · 3 akapity dopisane
    Lead

    Ciężarówka stała była na torach w momencie uderzenia w nią lokomotywy - wynika z nowych informacji przekazanych przez przedstawiciela PKP w sprawie wypadku w Sokolnikach Suchych. Wcześniejsze doniesienia mówiły, że auto wjechało w wagon pociągu. - W wyniku zderzenia lokomotywa podniosła się do góry, obróciła o 180 st. i przewróciła na pierwszy wagon - wyjaśnił dyrektor Biura Bezpieczeństwa PKP.

    Treść

    ±- Hipotetycznie, ciężarówka nagle wjechała przed czoło lokomotywy i spowodowała, że lokomotywa w wyniku siły, która wystąpiła, podniosła się do góry zahaczając o jakiś element samochodu, obróciła się o 180 stopni i przewróciła się na pierwszy wagon, powodując uszkodzenie boku tego wagonu, zrywając poszycie całego wagonu i stąd niestety te osoby, które były poważnie ranne albo jak ta pani, poniosły śmierć - mówił przedstawił prawdopodobne okoliczności wypadku dyrektor Biura Bezpieczeństwa PKP. Więcej informacji wkrótce...

    ±Siedem osób, które trafiło do szpitala to kobiety, przekazała PAP policjantka. rzeczniczka mazowieckiej policji podinsp. Katarzyna Kucharska. W poważnym stanie są maszynista oraz kierowca betoniarki, w którą uderzył pociąg. Katarzyna Kucharska Funkcjonariuszka poinformowała również, że do szpitali udali się funkcjonariusze w celu ustalenia obrażeń poszkodowanych, aby móc prowadzić dalsze czynności procesowe.

    ±Podkreśliła również, że owe czynności nie mogły być wykonane z maszynistą i kierowcą, bo lekarze nie wyrazili na to zgody. Poszkodowani są w stanie, która to uniemożliwia. - Na ten moment jestem daleka od tego, aby spekulować, jak doszło do tego zdarzenia - powiedziała funkcjonariuszka. Policjantka dodała także, że w wyniku wypadku zmarła 39-letnia kobieta, mieszkanka okolic Lublina.

    +Przedstawiciel PKP podzielił się również nowymi informacjami na temat przebiegu wypadku. Lokomotywa prawdopodobnie uderzyła w zbiornik z paliwem auta. - Nie znam jeszcze szczegółów, natomiast najprawdopodobniej uderzenie było w przednią część tej wanny na wysokości zbiornika z paliwem. (...) Część ziemi przy przejeździe jest spalona, czyli nastąpił zapłon tej ciężarówki. Najprawdopodobniej było to uderzenie w bak samochodu ciężarowego - powiedział.

    +Początkowo pojawiały się doniesienia, że samochód wjechał w jeden z wagonów. Z kolei kierowca miał, według tego, co mówił, zostać oślepiony przez słońce. Włodzimierz Kiełczyński przekazał jednak, że to kierujący autem wjechał pod pędzący pociąg. - Samochód wjechał bezpośrednio przed nadjeżdżający pociąg, nie udzielając pierwszeństwa i nie stosują się do świateł czerwonych na sygnalizatorach - zaznaczył.

    +Włodzimierz Kiełczyński poinformował również, że ze wstępnych ustaleń wynika, z jaką prędkością poruszał się pociąg. - Nie mamy jeszcze odczytu z czarnej skrzynki, natomiast mamy odczyt z GPS. Było to 117 km/h, więc to mniej więcej takiej prędkości było uderzenie - powiedział.

  4. 10.09
    2 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±- Hipotetycznie, ciężarówka nagle wjechała przed czoło lokomotywy i spowodowała, że lokomotywa w wyniku siły, która wystąpiła, podniosła się do góry zahaczając o jakiś element samochodu, obróciła się o 180 stopni i przewróciła się na pierwszy wagon, powodując uszkodzenie boku tego wagonu, zrywając poszycie całego wagonu i stąd niestety te osoby, które były poważnie ranne albo jak ta pani, poniosły śmierć - mówił na konferencji prasowej Włodzimierz Kiełczyński, dyrektor Biura Bezpieczeństwa PKP Polskich Linii Kolejowych. PKP. Więcej informacji wkrótce...

    ±Kpt. Marcin Kowalski, oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Przysusze, przekazał natomiast, że strażacy zabezpieczają zabezpieczyli miejsce, gdzie policja prowadzi prowadziła czynności. W czwartek przed południem dodał informował też, że trwają przygotowania dojdzie do podniesienia lokomotywy.

    +- Z ustaleń już poczynionych na podstawie monitoringu, który udało się odczytać dzisiaj w godzinach wczesnorannych, wiemy o tym, że ciężarówka wjechała od strony drogi nr 12. Nie jest jeszcze ustalone z której strony, czy od jednej czy drugiej miejscowości, z którego pasa ruchu - mówił na konferencji prasowej Włodzimierz Kiełczyński, dyrektor Biura Bezpieczeństwa PKP Polskich Linii Kolejowych.