+Z kolei rozmowie z Łukaszem Piątkiem kierowca ciężarówki, który często parkuje na terenie obiektu, powiedział, że naczepy stoją tam od kilku miesięcy.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 6 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
-
17:20–17:30 · dopisanie · 1 akapit, 22 słowa rozwiń
- Treść
- Treść
−Z kolei rozmowie z Łukaszem Piątkiem kierowca ciężarówki, który często parkuje na terenie obiektu, powiedział, że naczepy stoją tam od kilku miesięcy.
-
17:00–17:20 · dopisanie · 1 akapit, 22 słowa rozwiń
- Treść
+Z kolei rozmowie z Łukaszem Piątkiem kierowca ciężarówki, który często parkuje na terenie obiektu, powiedział, że naczepy stoją tam od kilku miesięcy.
- 10.09lead · 2 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 2 akapity dopisaneLead
Na stacji benzynowej w Bolesławiu wykryto wyciek nieznanej substancji z naczep.
Na miejscu pracują służby i prokurator.Treść±Działania na miejscu
prowadzą równieżprowadzili funkcjonariusze Inspekcji Ochrony Środowiska, prokurator, policja oraz Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Krakowa, której celemjestbyło ustalenie, jaka konkretnie substancja wyciekła z naczep.±
Obecny na miejscuOkoło godz. 16 prokurator rejonowy w Olkuszu Piotr Piekarski przekazał, że "substancja została częściowo ustalona".−Kpt. Bielach ocenił, że prawdopodobnie ktoś przyjechał na stację i zostawił naczepy, po czym odjechał. Dodał, że naczepy nie posiadają tablic rejestracyjnych. Na jednej z nich znajduje się logo znanej firmy kurierskiej.
+Przed godz. 17 kpt. Bielach przekazał, że służby zakończyły działania, a naczepy zostały zaplombowane. Sprawą zajmie się teraz policja.
+Pozostawione naczepy nie posiadają tablic rejestracyjnych. Na jednej z nich znajduje się logo znanej firmy kurierskiej. Jak ustalił dziennikarz Interii Łukasz Piątek, który udał się na miejsce, wyciek zauważył jeden z pracowników stacji.
- Treść
±Działania na miejscu
prowadziprowadzą również funkcjonariusze Inspekcji Ochrony Środowiska, prokurator, policja oraz Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Krakowa, której celem jest ustalenie, jaka konkretnie substancja wyciekła z naczep.+Obecny na miejscu prokurator rejonowy w Olkuszu Piotr Piekarski przekazał, że "substancja została częściowo ustalona".
+- Na razie nie ma bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia ludzkiego pod warunkiem pozostawania tych substancji wewnątrz naczep - poinformował prok. Piekarski. Wskazał ponadto, że naczepy zostały zaparkowane na stacji co najmniej kilka tygodni temu.
- Treść
±Kpt. Bielach ocenił, że prawdopodobnie ktoś przyjechał na stację i zostawił naczepy, po czym odjechał. Dodał, że naczepy nie posiadają tablic rejestracyjnych. Na jednej z nich znajduje się logo znanej firmy kurierskiej.