+Fundusze na spójność i rolnictwo, a także na służbę zdrowia - wymieniali wśród priorytetów, jeśli chodzi o przyszły unijny budżet, premierzy Słowacji, Czech i Węgier. Premier Donald Tusk podkreślił, że ważne jest to, by nie obciążać finansowo obywateli, za to opodatkować m.in. hazard i kryptowaluty.
+Głos zabrał także premier Węgier Peter Magyar, który stwierdził, że „budżety państw V4 nie są w stanie dalej dotować i sprawiać, że ceny paliw będą niższe”. Wspólnie uzgodniliśmy, że nie możemy iść w tym kierunku - powiedział po spotkaniu szefów rządów państw Grupy V4 i Irlandii w Bratysławie.
+Na wspólnej konferencji prasowej Magyar powiedział, że czwartkowa rozmowa dotyczyła „migracji, finansów, czy rozszerzenia Unii Europejskiej”. Szef węgierskiego rządu stwierdził również, że liderzy V4 zgodzili się, iż państwa Grupy nie są w stanie dalej odgórnie ustalać cen paliw.
+W prawie większości krajów europejskich są dotowane ceny państwowe paliw, ale wszyscy odczuliśmy, że kryzys w Cieśninie Ormuz nie skończy się tak szybko - powiedział Magyar.
+Premier Węgier stwierdził, że Grupa Wyszehradzka „jest dlatego dobra, że nie mówimy o tym, co nas dzieli (...) koncentrujemy się szczególnie na tym, co nas łączy, co możemy reprezentować wspólnie”. Jestem pewny, że znowu wzmocniona Grupa Wyszehradzka będzie pracowała z sukcesem, a z tego będzie miała korzyść i Europa - powiedział Magyar.
+Z kolei premier Czech Andrej Babisz podkreślił, że kraje należące do V4 rozwiązały problem nielegalnej migracji. Dodał, że inne państwa Unii Europejskiej, które już 10 lat temu nie chciały w tej kwestii słuchać państw Grupy Wyszehradzkiej, „dopiero się obudziły”, lecz może być już dla nich za późno”.
+Podczas wspólnej konferencji prasowej szef czeskiego rządu Andrej Babisz podkreślił, że „powróciliśmy do starych czasów (...), kiedy V4 mówiła mocnym głosem”. W swoim wystąpieniu poruszył m.in. temat nielegalnej migracji, której problem - jak stwierdził - rozwiązały państwa V4. Każde państwo członkowskie decyduje o tym, kto u nas będzie żyć i kto u nas będzie pracować - mówił.
+Babisz dodał także, że kraje V4 już w 2016 roku wskazywały innym państwom członkowskim UE, co te powinny zrobić w kontekście nielegalnej migracji, lecz te nie słuchały. Obudzili się dopiero teraz, po 10 latach, a dla niektórych państw to już może być za późno - zaznaczył szef czeskiego rządu.
+Ocenił w tym kontekście, że region państw V4 jest „najbardziej perspektywiczny ze wszystkich regionów Europy”, a bezpieczeństwo odgrywa w nim „kluczową rolę”. Babisz poruszył także temat wieloletniego unijnego budżetu na lata 2028-2034. Wskazywał, że w jego ocenie musi on być „być sprawiedliwy oraz zrównoważony”, a także „uszanować różny poziom gospodarczy w poszczególnych krajach” członkowskich.
+W najbliższych miesiącach Unię Europejską czeka trudny okres, dlatego jednym z najważniejszych zadań jest jak najszybsze uzgodnienie unijnego budżetu – taką diagnozę postawił podczas spotkania szefów rządu państw Grupy Wyszechradzkiej w Bratysławie premier Irlandii Micheal Martin.
+Podkreślił przy tym, że Europa potrzebuje „budżetu, który patrzy w przód, żeby ta polityka była zakończona sukcesem”. Jego zdaniem powinien on zapewniać m.in. finansowanie polityki spójności i wspólnej polityki rolnej, a jednocześnie być realistyczny. Poinformował, że Irlandia prowadzi rozmowy ze wszystkimi państwami członkowskimi, aby poznać ich perspektywy i priorytety. Po konsultacji przygotujemy nową propozycję w najbliższych tygodniach i mamy nadzieję, że to nam bardziej pomoże zbliżyć się do uzyskania zgody – powiedział premier Irlandii.
+Martin stwierdził także znaczenie rozszerzenia Unii Europejskiej o które - jak dodał - Irlandia zabiega.
+Chcemy zapewnić, że kraje, które chcą wejść do UE, mogą w tym procesie iść najszybciej, jak tylko będzie to możliwe – powiedział, wskazując jednocześnie, że muszą przeprowadzić niezbędne reformy.
+Zwrócił uwagę, że rozszerzenie jest „wielką inwestycją dla całej Europy i przyszłości Europy”. To jest priorytet prezydencji irlandzkiej - zaznaczył.