Ta afera dojrzewała w ciszy przez cztery miesiące. Jedno nieostrożne zachowanie Adriana Siemieńca z maja "wybuchło" medialnie dopiero 10 września. Jak dowiadujemy
±Ta afera dojrzewała w ciszy przez cztery miesiące. Jedno nieostrożne zachowanie Adriana Siemieńca z maja "wybuchło" medialnie dopiero 10 września. Jak dowiadujemy się z materiału opublikowanego przez WP Sportowe Fakty, trener Jagiellonii Białystok miał szukać kontaktu z arbitrem Pawłem Raczkowskim, by zminimalizować ryzyko osłabienia zespołu żółtymi kartkami. Od rana przez wirtualną przestrzeń przetacza się lawina komentarzy w tej sprawie. Swoją opinię krótko i nieco prześmiewczo wyraził też Zbigniew Boniek.
±Tąpnęło w czwartek o 6:00 rano. W Polsce zaczyna zaczynał się właśnie Dzień Piłkarza, gdy WP Sportowe Fakty opublikowały sensacyjny w swej wymowie materiał. Jego głównym bohaterem - tym razem niepozytywnym - okazał się Adrian Siemieniec.
±Trener Jagiellonii Białystok skontaktował kontaktował się z arbitrem Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem, szukając dojścia do innego boiskowego rozjemcy - Pawła Raczkowskiego. Zdarzenie miało miejsce w maju tego roku przed ligowym meczem z GKS-em Katowice.
±Co chciał zyskać Siemieniec? Jak czytamy, chciał próbował zminimalizować ryzyko osłabienia swojego zespołu żółtymi kartkami przed ostatnią kolejką sezonu. Finalnie udało mu się porozmawiać z Raczkowskim przed rozpoczęciem konfrontacji z "Gieksą". Sęk w tym, że takiego kontaktu zabraniają stosowne przepisy PZPN.
±Sprawą zainteresowała się już Komisja Dyscyplinarna PZPN, a także Komisja Ligi. Trwają postępowania wyjaśniające. Sankcje - w teorii - mogą okazać się drastyczne. Możliwe jest nawet wykluczenie Siemieńca i Raczkowskiego ze struktur krajowej federacji. Nie należy się jednak spodziewać aż tak daleko idących konsekwencji.
±Winę za całe zamieszanie wziął na siebie ten, który wystąpił w roli pośrednika, czyli sędzia Wójcik. Przedstawił swój punkt widzenia w specjalnym nagraniu, które opublikował nagraniu opublikowanym w internecie. Zamieszczamy je poniżej.
±W najbliższej kolejce Ekstraklasy ekipa z Białegostoku zmierzy się w piątek z Wisłą Kraków na jej obiekcie. Sędzia Tymczasem sędzia Raczkowski poprowadzi niedzielna niedzielną potyczkę Wisła Płock - Cracovia.