±– Ja myślę, że to zależy też od tego, jak do tego podejdziemy, jak my się tam odnajdziemy w pałacu. Pałacu. Faktycznie Pałac Prezydencki jest też Kancelarią Prezydenta i tam sztab ludzi pracuje. Ministrowie, sekretariaty, różne biura, różne wydziały – opisała Nawrocka.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- Lead
Czy Pałac Prezydencki jest "złotą klatką"?– Lubiłam jeździć do pracy, słuchać muzyki, myśleć, rozmawiać na głośnomówiącym przez telefon – powiedziała MartaNawrocka opowiedziała o życiu za jego murami, codzienności rodziny prezydenta i ograniczeniach, z którymi musi się mierzyć. Zdradziła też,Nawrocka, zapytana, czegonajbardziej...jej brakuje, odkąd pełni swoją funkcję. Pierwsza dama opowiedziała o...Treść±Jak
dodała, "więc jeżelidodała: "Jeżeli człowiek by myślał o tym, że to jest tylko praca, tak sobie w głowie poukładał, że jest zamknięty w klatce, to może i by się zamknął w klatce".±– Ja uważam, że jest to praca, ale też jest na samej górze Pałacu Prezydenckiego wydzielone miejsce, takie prywatne - mówiła. Żona prezydenta podkreśliła, że mieszkanie w Pałacu to nie jest niewola. - W ogóle tak tego nie postrzegam – powiedziała.
±Zapytana przez dziennikarza, czego najbardziej brakuje, odkąd jest
prezydentową,prezydentową to fakt, że nie można tak po prostu wyjść np. do sklepu. – Muszę powiadomić funkcjonariusza SOP-u, że chcę wyjść. Chwilę poczekać na gotowość – zrelacjonowała.±Nawrockiej brakuje też jazdy samochodem. – Lubiłam jeździć do pracy, słuchać muzyki. Myśleć, rozmawiać na głośnomówiącym przez telefon – opisała. –
Więc tegoTego mi brakuje – dodała. Przypomniała jednak, że jeździ na wrotkach i rowerze m.in. po ogrodzie.−Żona prezydenta podkreśliła, że mieszkanie w Pałacu to nie jest niewola. - W ogóle tak tego nie postrzegam – padło.