±- To trudne. Natomiast myślę, Gość programu od razu przyznał, że po prostu zawsze w takich sytuacjach trzeba się zastanowić, to trudne. Jego zdaniem przede wszystkim należy "zastanowić się, jakie normy prawne prawne" mogły być zostać złamane - odparł były minister sprawiedliwości. przez polityka PiS. - Tutaj nie ma wątpliwości, że został złamany kodeks etyki poselskiej, po prostu takich rzeczy się nie robi. Nie nosi się czegoś, co jest bronią czy przypomina broń w czasie jakiejkolwiek demonstracji - dodał.
±- A druga rzecz jest taka, że używanie broni w taki sposób, właśnie takich sytuacjach, może też wypełniać znamiona przestępstwa groźby karalnej. No, bo znowu ktoś wyciąga broń albo coś, co przypomina broń i możemy mieć poczucie zagrożenia z tego powodu. Po prostu uważam, że pod tym kątem te sprawy muszą być absolutnie zbadane powodu - ocenił gość programu.
±- Zdaję sobie sprawę z tego, że w czasie różnych demonstracji czy różnych takich politycznych działań, są różne granice ekspresji. Natomiast też takie mam wrażenie, jakby Antoni Macierewicz chciał się ścigać z Grzegorzem Braunem i z nim konkurować w tej właśnie konkurencji politycznej żenady - zauważył Adam Bodnar. - Natomiast niezależnie od tego, jak to oceniamy, to i tak trzeba to przebadać z punktu widzenia prawa karnego - podkreślił.
±- Uważam, że tak. Uważam, że trzeba sprawę absolutnie dokładnie przeanalizować. Nie bagatelizować i pomyśleć sobie, a Należy pomyśleć, co by było, gdyby to nie był Antoni Macierewicz, tylko jakaś zwyczajna osoba postronna, która dokładnie w taki sam sposób się zachowuje? - stwierdził gość programu. stwierdził. - No, przecież policja by wtedy wkroczyła z pełnym instrumentarium, taką osobę powaliłaby na ziemię - ocenił były rzecznik praw obywatelskich.
+Były minister sprawiedliwości przyznał, że podczas różnych demonstracji czy wydarzeń politycznych granice ekspresji są szersze niż w normalnym życiu.
+Powtórzył jednak, że bez względu na to, jak oceniamy zachowanie Antoniego Macierewicza, to trzeba cała sytuacje przeanalizować z punktu widzenia prawa karnego.
+Bodnar odparł twierdząco i dodał, że nie należy tej sprawy bagatelizować.