±Aby poszukiwany polityk mógł wjechać do USA, zgodę musieli wydać wysoko postawieni amerykańscy urzędnicy. Według Reutersa, Reutersa w przyznanie wizy miał być osobiście zaangażowany zastępca sekretarza stanu Christopher Landau.
±W kręgu podejrzeń znalazł się europoseł PiS Adam Bielan, Bielan jako polityk mający dobre kontakty w Partii Republikańskiej. Sam Bielan zaprzecza, by miał jakikolwiek udział w wyjeździe Ziobry.