±W piątek od rana na miejscu znów trwa zamieszanie. Jeszcze przed godziną 8 interwencję poselską rozpoczęła Maria Knurowska. Kurowska. Sytuacja się zaostrzyła, kiedy Sławomir Cudak wezwał znów na miejsce policję, bo nie mógł dostać się do gabinetu rektora.
±Policji udało się wyprosić pracowników Republiki, którzy całą sytuację nadawali na żywo. Chwilę później na miejsce przyjechał Sebastian Kaleta, również z interwencją poselską. Doszło do kuriozalnej sytuacji, kiedy poseł przechodził od drzwi do drzwi, krzycząc na policjantów, żeby go wpuścili do środka. Drzwi jednak były zamknięte przez administratora budynku. – Policja została użyta w celach, do których nie jest przeznaczona. Sporu nie rozstrzyga policja, więc pan dowódca i obecni tu policjanci łamią prawo – stwierdził Kaleta. Dodał, że w budynku jest poseł Maria Knurowska, Kurowska, która jest "starszą kobietą i może potrzebować pomocy".