Jarosław Kaczyński próbuje próbował wejść do AWS. akademii. "Totalne bezprawie"
±Policja podjęła w piątkowy poranek interwencję w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości w związku z zamieszaniem dotyczącym zmiany na stanowisku rektora uczelni. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek odwołał z tej funkcji dra dr. Michała Sopińskiego, a obowiązki powierzył prof. Sławomirowi Cudakowi. Dotychczasowy rektor, związany ze środowiskiem Zbigniewa Ziobry, nie uznaje tej decyzji.
±Prof. Cudak pojawił się w piątek rano w siedzibie AWS, aby realizować obowiązki. Na miejscu pojawiła się m.in. posłanka PiS Maria Kurowska, a później także kolejni posłowie. posłowie, którzy uniemożliwili mu wejście do gabinetu rektora. Doszło do przepychanek. przepychanek, z budynku wyprowadzono ekipę Telewizji Republika.
±Po godz. 11 na miejscu wydarzeń pojawił się prezes PiS Jarosław Kaczyński. Kaczyński: — Bezprawie totalne, ale obawiam się, że to z jednej strony sprawdzenia, jaka jest reakcja społeczna przed atakiem na Trybunał Konstytucyjny, a z drugiej strony jest to sprawa związana z taktyką "krok po kroku". Ale przede wszystkim sądzę, że wymyślili sobie, że sprawdzą, jaka będzie reakcja — tłumaczył prezes PiS.
±Polityk dodał, że to bezprawie trwa od 13 grudnia 2023 r., gdy momentu, Donald Tusk przejął władzę. władzę: — To jest złamanie prawa. Całe te rządy od 13 grudnia to jest jeden wielki ciąg drastycznego łamania konstytucji — mówił Kaczyński.
±Jego zdaniem próba siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego będzie miała miejsce we wrześniu. wrześniu: — Jeśli przyjąć, że istnieją normy, które nie są sformułowane, ale które odnoszą się do demokracji, można powiedzieć, że są wszelkie przesłanki do daleko idących reakcji ze strony tych, którzy mogą jeszcze zareagować. Ale ja nie chcę w tej chwili tego precyzować, bo nie chcę nikomu publicznie doradzać — mówił prezes PiS, nie wskazując konkretnie, co kogo ma na myśli.
±— To nie jest żadna próba, tylko przywracanie działania prawa i instytucji publicznych. Uczelnia to nie jest prywatny folwark pana Ziobry — mówi Waldemar Żurek. — Wszystko robimy zgodnie z prawem, jesteśmy konsekwentni i nie cofniemy się ani kroku wstecz. Będziemy tak samo działać we wszystkich sprawach związanych z praworządnością — dodaje.
±— Cyrk, który robią posłowie opozycji, już mnie nie dziwi, zwłaszcza po tym, jak słyszałem szczekanie posła w Sejmie — mówi Żurek. — Sejmie. I tacy ludzie mają reprezentować Polaków. Powiem tylko tyle: " wstydźcie się" — podsumowuje.
+— To nie jest żadna próba, tylko przywracanie działania prawa i instytucji publicznych. Uczelnia to nie jest prywatny folwark pana Ziobry — mówi Waldemar Żurek.