← Apel Sikorskiego do Nawrockiego
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

"Po raz kolejny". Sikorski wrzucił nagranie z apelem do Nawrockiego

1 zmiana po publikacji w ciągu 10 min: 3 akapity zmienione, 1 usunięty, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 11.09 o 18:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

11.09 18:15 11.09 19:20
treść i dopisania 18:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 11.09
    3 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±"Po raz kolejny apeluję do Pana Prezydenta pana prezydenta o podpis nominacji ambasadorskich" – napisał na X szef MSZ Radosław Sikorski, publikując nagranie z Piotrem Łukasiewiczem, szefem polskiej ambasady w Kijowie, który pełni tam obowiązki od września 2024 r. jako charge d'affaires.

    ±Służba w Kijowie faktycznie jest dla nas wyzwaniem, ale też zaszczytem i honorem, zwłaszcza tutaj. Jesteśmy tą pierwszą linią styku również z Rosjanami i z rosyjskimi rakietami. Mamy wsparcie ze strony Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Chcielibyśmy, żeby Polacy wszyscy wierzyli w to, że mają dobrą reprezentację dyplomatyczną tutaj, w Kijowie – powiedział szef polskiej ambasady.

    ±W tym samym nagraniu pojawia pojawił się sam także Sikorski z bezpośrednim zwrotem do Karola Nawrockiego: – Panie prezydencie, proszę o podpis na nominacji kierownika placówki na wojennej placówce – zaapelował do prezydenta wicepremier i minister spraw zagranicznych. prezydenta.

    Na nagraniu opublikowanym na platformie X głos zabrał najpierw Piotr Łukasiewicz, który od ponad dwóch lat kieruje polską placówką dyplomatyczną w ukraińskiej stolicy, lecz bez formalnego statusu ambasadora.

    +Na nagraniu opublikowanym na platformie X głos zabrał najpierw Piotr Łukasiewicz. – Służba w Kijowie faktycznie jest dla nas wyzwaniem, ale też zaszczytem i honorem, zwłaszcza tutaj. Jesteśmy tą pierwszą linią styku również z Rosjanami i z rosyjskimi rakietami – wskazał dyplomata.