← Mecz Chicago Fire - Inter Miami
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Tomaszewski nie darował. Grzmi po incydencie z Lewandowskim. "Głupków nie sieją"

1 zmiana po publikacji w ciągu 30 min: 3 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 11.09 o 18:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

11.09 18:15 11.09 18:50
treść i dopisania 18:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±- Robert Lewandowski zasłużył na miano najlepszego piłkarza w historii polskiej piłki - dodał od razu. razu bohater z Wembley. - Dwa razy powinien zdobyć Złotą Piłkę, a przez ostatnią dekadę był najlepszą dziewiątką na świecie. Głupkiem tutaj jest ten De Paul, no ale głupków nie sieją, sami się rodzą.

    ±Za 10 dni kapitan "Biało-Czerwonych" zamelduje się na pierwszym w tym półroczu zgrupowaniu drużyny narodowej. Na przełomie wrześniai września i października czekają nas cztery potyczki w Lidze Narodów.

    ±- W dalszym ciągu twierdzę, że w reprezentacji Robert powinien być i powinien sobie ułożyć terminarz tak, jak jemu jest wygodniej. On jest potrzebny dla tej reprezentacji, a nie reprezentacja dla niego - podkreśla z całą mocą Tomaszewski.