← Komentarz Marcina Kierwińskiego o wyborze sędziego TK
Polsat News · ciche edycje po publikacji · www.polsatnews.pl ↗

Minister wzywa człowieka prezydenta. "Może wygłaszać do żony"

6 zmian po publikacji w ciągu 44 min: 6 akapitów zmienionych, 1 usunięty, 12 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (7 zapisów, pierwszy 11.09 o 20:19). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

11.09 20:19 11.09 21:02
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 6 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 11.09
    5 akapitów zmienionych · 1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±W czasie protestu pod uczelnią interwencję poselską przeprowadzał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Oświadczył na niej, Oświadczył, że zmiana rektora w akademii to "próba generalna" przed przejęciem TK. Marek Tejchman dopytał więc zapytał Kierwińskiego, co się stanie w przypadku, jeżeli gdy Maciej Berek złoży ślubowanie, ślubowanie przed prezydentem lub w sejmowej sali kolumnowej, a prezes Bogdan Święczkowski nie dopuści go do orzekania.

    ±Były rektor-komendant AWS Michał Sopiński przekazał, że jego zdaniem został odwołany w sposób niewłaściwy. Tak samo ocenił tę sytuację minister szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki, który napisał w mediach społecznościowych, że nieprawdą jest informacja o tym, że informacja, iż odwołanie zostało dostarczone Sopińskiemu.

    ±Również w piątek szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) Bartosz Grodecki skierował do resortu Kierwińskiego pismo z żądaniem informacji ws. doniesień o możliwych działań działaniach służb wobec TK.

    ±Rozmowa zahaczyła również o czwartkowego "Gościa Wydarzeń" z Adrianem Zandbergiem z Partii Razem. Zwrócił Polityk zwrócił wtedy uwagę, że poza budowaniem "atmosfery grozy", grozy" rząd nie podejmuje żadnych realnych działań ws. przygotowania Polaków na krytyczną sytuację.

    ±- Gdyby to było tylko polityczne krytykanctwo pana Zandberga, to bym mógł to zrozumieć. Tylko on atakuje w ten sposób funkcjonariuszy straży pożarnej, straży granicznej, czy policjantów. Od dwóch lat konsekwentnie budujemy system ochrony ludności - odpowiedział na zarzuty współzałożyciel Partii Razem. Dodał, że potrzeba "zaangażowania całego społeczeństwa, a nie krytykanctwa takich smerfów marudów".

    W związku z informacjami o możliwych działaniach formacji podległych MSWiA wobec Trybunału Konstytucyjnego skierowałem do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji pismo z żądaniem ich niezwłocznego potwierdzenia lub zaprzeczenia.Jeżeli takie działania są planowane, Prezydent…

    +WIDEO: Marcin Kierwiński wzywa Boguckiego. "Może wygłaszać do żony"

    +ZOBACZ: Awantura przed AWS. Jarosław Kaczyński z kontrolą poselską

  2. 20:22–20:52 · 4 dopisania · 8 akapitów, 258 słów rozwiń
    1. Treść

      +Rozmowa zahaczyła również o czwartkowego "Gościa Wydarzeń" z Adrianem Zandbergiem z Partii Razem. Zwrócił uwagę, że poza budowaniem "atmosfery grozy", rząd nie podejmuje żadnych realnych działań ws. przygotowania Polaków na krytyczną sytuację.

      +- Gdyby to było tylko polityczne krytykanctwo pana Zandberga, to bym mógł to zrozumieć. Tylko on atakuje w ten sposób funkcjonariuszy straży pożarnej, straży granicznej, czy policjantów. Od dwóch lat konsekwentnie budujemy system ochrony ludności - odpowiedział na zarzuty współzałożyciel Partii Razem.

    2. Treść

      +Były rektor-komendant AWS Michał Sopiński przekazał, że jego zdaniem został odwołany w sposób niewłaściwy. Tak samo ocenił tę sytuację minister Bogucki, który napisał w mediach społecznościowych, że nieprawdą jest informacja o tym, że odwołanie zostało dostarczone Sopińskiemu.

      +- Panu Boguckiemu chyba mylą się role. Jest szefem kancelarii, a nie sądem. W tej sprawie wszystko jest jasne. Decyzje w tym zakresie podejmuje minister sprawiedliwości i zdecydował się go odwołać - stwierdził Kierwiński.

    3. Treść

      +Również w piątek szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) Bartosz Grodecki skierował do resortu Kierwińskiego pismo z żądaniem informacji ws. doniesień o możliwych działań służb wobec TK.

      +W związku z informacjami o możliwych działaniach formacji podległych MSWiA wobec Trybunału Konstytucyjnego skierowałem do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji pismo z żądaniem ich niezwłocznego potwierdzenia lub zaprzeczenia.Jeżeli takie działania są planowane, Prezydent…

      +- Cieszę się, że pan Grodecki przypomina, że pan prezydent powinien stać na straży Konstytucji. Powinien podejść do pana prezydenta i powiedzieć mu, aby odbierał przysięgę od wybranych sędziów Trybunału - odpowiedział szefowi BBN Kierwiński. Dodał, że jest zaniepokojony tym, że poważny urzędnik państwowy "reaguje na plotki".

  3. 11.09
    1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Gość Marka Tejchmana odniósł się do awantury jaka miała miejsce pod Akademią Wymiaru Sprawiedliwości w związku ze zmianą jej rektora. - Jeżeli tam będzie łamane prawo, to zawsze policja będzie reagować. To mogę zagwarantować i tak było w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości przypadku AWS - skomentował.

    +W czasie protestu pod uczelnią interwencję poselską przeprowadzał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Oświadczył na niej, że zmiana rektora w akademii to "próba generalna" przed przejęciem TK. Tejchman dopytał więc Kierwińskiego, co się stanie w przypadku, jeżeli Maciej Berek złoży ślubowanie, przed prezydentem lub w sali kolumnowej, a prezes Bogdan Święczkowski nie dopuści go do orzekania.

    +- Niedopuszczanie sędziów Trybunału do pracy jest łamaniem prawa. W tych kwestiach też wiele do powiedzenia ma prokuratura, mają polskie sądy. Zobaczymy. Ja mogę zadeklarować, że zawsze tam, gdzie łamane będzie prawo, policja będzie reagować. Niezależnie od płaczu, krzyków, lamentów pana posła Kaczyńskiego czy innych ludzi z jego ugrupowania - powiedział szef MSWiA.