← Zarzut Tomasza Frankowskiego wobec Lewandowskiego
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Bardzo nieudany żart. "Uderzył" w Lewandowskiego. Szybko tego pożałował

2 zmiany po publikacji w ciągu 20 min: 6 akapitów zmienionych, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 11.09 o 23:31). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

11.09 23:20 11.09 23:55
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Tomasz Frankowski nigdy nie stronił od poczucia humoru. Przekonał się jednak całkiem niedawno, że czasem łatwiej ustrzelić hat-tricka, niż rozbawić szerszą publiczność. Pod koniec lipca pozwolił sobie na sarkastyczny wpis na platformie X - odnoszący się do nieskuteczności Roberta Lewandowskiego. I nie wyszedł na tym dobrze. Teraz wrócił do tamtego niefortunnego posta w rozmowie z serwisem PolskieRadio24.pl.

    ±- Robert musiał przejść przez ten cały proces aklimatyzacji, tak jak każdy sportowiec, czy nawet turysta. Miał trochę perturbacji pod koniec gry w Barcelonie, z którą nie udało mu się przedłużyć kontraktu, w związku z tym jego wakacje się przeciągnęły. To wszystko spowodowało, że pierwsze tygodnie nie były tak obiecujące, jakby sobie wymarzył - analizuje Frankowski, były gwiazdor Ekstraklasy, Ekstraklasy i jej czterokrotny król strzelców.

    ±Co ciekawe, obie bramki w barwach "Strażaków" zdobył w spotkaniu z New England Revolution. Właśnie z tym rywalem zmierzy się Lewandowski w najbliższej oklejce MLS. Mecz zostanie rozegrany w nocy z niedzieli na poniedziałek polskiego czasu. czasu (początek o godz. 23:30).

  2. 11.09
    3 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Frankowski reprezentował barwy Chicago Fire w 2008 roku. Faktycznie miał na koncie dwa gole po dwóch występach. Tyle że... kolejnych bramek dla tego zespołu już nie zdobył, mimo że w sumie rozegrał 17 jeszcze 15 spotkań.

    ±- Robert musiał przejść przez ten cały proces aklimatyzacji, tak jak każdy sportowiec, czy nawet turysta. Miał trochę perturbacji pod koniec gry w Barcelonie, z którą nie udało mu się przedłużyć kontraktu, w związku z tym jego wakacje się przeciągnęły. To wszystko spowodowało, że pierwsze tygodnie nie były tak obiecujące, jakby sobie wymarzył- an wymarzył - analizuje były gwiazdor Ekstraklasy, jej czterokrotny król strzelców.

    ±Co ciekawe, obie bramki w barwach "Strażaków" zdobył w spotkaniu z New England Revolution. Właśnie z tym rywalem zmierzy się Lewandowski w najbliższej oklejce MLS. Mecz zostanie rozegrany w nocy z niedzieli na poniedziałek polskiego czasu. Relacja live w sportowym serwisie Interii.

    +Relacja live w sportowym serwisie Interii.