+Do incydentu odniosło się również PKP Intercity, które potwierdziło, że do miał on miejsce "na terytorium Ukrainy, przed przejęciem składu przez PKP Intercity". Przewoźnik poinformował również, że "pociąg został przyjęty od kolei ukraińskich z opóźnieniem ok. 370 minut".
+Obecnie znajduje się on na przejściu granicznym w Dorohusku. "Po zakończeniu odprawy będzie kontynuował podróż w kierunku Warszawy" - napisano w komunikacie PKP.
+Przekazano również, że pociągiem podróżuje 206 pasażerów. Wśród nich nie ma obywateli Polski.