← Operacja polskiego lotnictwa po ataku Rosji
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Rosyjskie drony tuż przy polskiej granicy. Kosiniak-Kamysz zabrał głos

2 zmiany po publikacji w ciągu 20 min: 1 usunięty, 8 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 13.09 o 11:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

13.09 11:15 13.09 19:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 13.09
    1 akapit usunięty · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    Więcej informacji podamy za chwilę

    +Przypomniał, że polskiej strefy powietrznej pilnowały samoloty F16, śmigłowce i samolot rozpoznania powietrznego SAAB i nie doszło do naruszenia polskiej granicy.

    +Nad ranem niedaleko przejścia Dorohusk-Jagodzin, po ukraińskiej stronie, dron uderzył w jedną z ciężarówek, zapalając kilka innych. Rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej potwierdził w rozmowie z Wirtualną Polską, że "do zdarzenia doszło około 800 metrów od polskiej granicy". Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka przekazała z kolei, że po polskiej stronie nikt nie ucierpiał.

    +Natomiast wysoki przedstawiciel ukraińskich kolei państwowych Ołeksandr Szewczenko poinformował, że w pobliżu granicy ukraińsko-polskiej rosyjski dron trafił w lokomotywę pociągu jadącego z Kijowa do Warszawy.

    +W trakcie działań lotnictwa Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alerty do mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia, informując o zagrożeniu.

    +Do mieszkańców sześciu powiatów w woj. lubelskim przez kilkadziesiąt minut kierowano też ostrzeżenie przed zagrożeniem atakiem z powietrza, a na miejscu uruchomiono syreny alarmowe.

  2. 11:20–11:22 · dopisanie · 3 akapity, 121 słów rozwiń
    1. Treść

      +W niedzielę po godz. 4 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych informowało o operowaniu polskiego lotnictwa wojskowego w przestrzeni powietrznej RP. Powodem była aktywność odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej, które wykonywały uderzenia na terytorium Ukrainy. Przed godz. 10 dowództwo przekazało, że operowanie myśliwców zakończono, a naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej nie stwierdzono.

      +Rzecznik prasowy DORSZ ppłk Jacek Goryszewski, pytany o skalę ryzyka przy granicy, wskazał na niewielką odległość niektórych celów ataków. - Zagrożenie było realne i bliskie - przyznał.

      +W sprawie głos zabrał także szef MON. "Nad ranem nasze systemy odnotowały atak kilkunastu odrzutowych dronów Geran-5 w zachodniej Ukrainie" napisał Władysław Kosiniak-Kamysz na portalu X. Wskazał, że jeden z tych dronów uderzył 1 km od granicy z Polską, a drugi 5 km.