← Atak drona na pociąg Kijów-Warszawa
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

PKP wydało komunikat ws. składu, w który trafili Rosjanie

1 zmiana po publikacji w ciągu 10 min: 7 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 13.09 o 12:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

13.09 12:20 13.09 19:35
treść i dopisania 12:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 12:20–12:30 · dopisanie · 7 akapitów, 229 słów rozwiń
    1. Treść

      +O uderzeniu w lokomotywę pociągu relacji Kijów-Warszawa informowaliśmy rano. W chwili ataku znajdował się w odległości 2 km od granicy z Polską - przekazały ukraińskie koleje państwowe (Ukrzaliznycia), cytowane przez agencję Ukrinform. W ataku nikt nie ucierpiał.

      +Kolejowy zespół monitorujący ataki dronów z wyprzedzeniem ostrzegł załogę pociągu o zagrożeniu, dzięki czemu nikt nie ucierpiał.

      +"Stale monitorujemy zagrożenia z powietrza, zapewniamy ruch pociągów i podejmujemy maksymalne środki bezpieczeństwa dla pasażerów i pracowników kolei" – zapewniła Ukrzaliznycia w komunikacie.

      +Uderzenie w lokomotywę było drugim tak blisko granicy. Jeszcze w nocy dron uderzył w stację benzynową 800 metrów od przejścia z Polską. W wyniku tego ataku zapaliły się dwie ciężarówki.

      +Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podał, że jeden z dronów atakujących w niedzielę Ukrainę uderzył kilometr od granicy z Polską; drugi w większej odległości. Dodał, że były to odrzutowe drony Geran-5.

      +Szef MON podkreślił, że polskiej strefy powietrznej pilnowały samoloty F16, śmigłowce i samolot rozpoznania powietrznego SAAB. "Nie doszło do naruszenia naszej granicy" - zaznaczył.

      +Mieszkańcy woj. lubelskiego i podkarpackiego otrzymali w niedzielę po godz. 4.00 nad ranem alert RCB o rosyjskim ataku powietrznym na terenie Ukrainy i operowaniu polskiego lotnictwa. Następnie ostrzeżenie o zagrożeniu atakiem z powietrza trafiło do mieszkańców sześciu powiatów: włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, Chełma, chełmskiego, krasnostawskiego. W tych powiatach zostały uruchomione syreny alarmowe. Alert RCB o zagrożeniu z powietrza trwał kilkadziesiąt minut i został odwołany ok. godz. 5.00.