Iga Świątek wczoraj z pozycji obrończyni tytułu stoczyła trudny emocjonalnie mecz z Taylor Townsend, wygrany po turbulencjach w trzech setach, a dzisiaj w środę zgodnie
±Iga Świątek wczoraj z pozycji obrończyni tytułu stoczyła trudny emocjonalnie mecz z Taylor Townsend, wygrany po turbulencjach w trzech setach, a dzisiaj w środę zgodnie z harmonogramem zameldowała się na obiektach treningowych w kompleksie Wimbledonu. Warto było uzyskać dziennikarską przepustkę do strefy Aorangi, by przez około 40 minut przyglądnąć się zajęciom naszej gwiazdy i pracy, jaką wykonywał z nią trener Francisco Roig.
±Świątek ma za sobą bardzo trudny, zwłaszcza pod względem emocjonalnym, mecz z Amerykanką Taylor Townsend. Wczoraj We wtorek wszystko już zostało powiedziane, również przez samą Igę, która nie negowała, z jakim obciążeniem wyszła na kort. To dlatego rozkleiła się po spotkaniu, w jego trakcie znów zaliczyła potężny dołek, ale wygrzebała się z tarapatów i odprawiła deblową mistrzynię Wimbledonu w trzech setach.