Ogromne problemy na kolei w stolicy. Na tory między Warszawą Zachodnią a Dworcem Centralnym wpadł łoś i trzeba go było odłowić. — Zgłoszenie wpłynęło po godz. 19. Są poważne utrudnienia w kursowaniu poc... kursowani...
±— Stoję na dworcu Warszawa Wschodnia i właśnie poinformowano nas przez megafony, że trzeba się liczyć z opóźnieniami, bo trwa odławianie łosia — przekazała nam jedna z pasażerek. Służby porządkowe potwierdzają, potwierdzały, że takie nietypowe zdarzenie faktycznie ma miało miejsce.
±— mówi mówił "Faktowi" po godz. 20 dyżurny Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa.
±Dodaje, Dodawał, że co prawda pociągi kursują, ale tylko po niektórych torach, a ruch jest puszczany wahadłowo. To powoduje powodowało ogromne utrudnienia i opóźnienia na kolei. Nie było wiadomo, jak długo potrwa akcja odławiania zwierzęcia.
+Po godzinie 21 łoś został trafiony lotką z usypiającą substancją. Gdy był już nieprzytomny, załadowano go na specjalną płachtę. Strażacy i leśnicy przenieśli na niej zwierzę do samochodu. Łoś trafi z powrotem do lasu.