±Sprawą zajmowali się policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, którzy ustalili, że podejrzany ukrywa się w Starogardzie Gdańskim. Zatrzymali go 10 września, zaledwie 3 trzy dni po wystawieniu ENA, a następnie doprowadzili do jednostki policji.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- 14.092 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 2 akapity dopisaneTreść
±Napastnik miał doprowadzić pokrzywdzonego do stanu zagrażającego życiu i pozostawić go bez pomocy. Następnie
miał uciecuciekł z miejsca zdarzenia.±Sprawą zajmowali się policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, którzy ustalili, że podejrzany ukrywa się w Starogardzie Gdańskim. Zatrzymali go 10 września, zaledwie 3 dni po wystawieniu ENA, a następnie doprowadzili do jednostki policji.
−33-latek i jego ofiara podróżował z Niemiec do Polski wspólnie z jeszcze dwiema osobami, dzieląc koszty przejazdu. Do ataku miało dojść na stacji benzynowej, gdy pokrzywdzony chciał zatankować samochód.
+33-latek jest Polakiem i jego ofiara podróżował z Niemiec do Polski wspólnie z jeszcze dwiema osobami, dzieląc koszty przejazdu. Jak poinformowano WP w biurze prasowym Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, i ofiara, i napastnik są Polakami. Poznali się dzięki aplikacji BlaBlaCar, która łączy kierowców dysponujących wolnymi miejscami w swoich samochodach z pasażerami podróżującymi w tym samym kierunku.
+Do ataku miało dojść na stacji benzynowej, gdy pokrzywdzony chciał zatankować samochód. - 33-latek, najwyraźniej poirytowany tym, że kierowca zrobił przerwę w podróży, zaatakował go - przekazano WP.