±— Na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna. Z uwagi na charakter zgłoszenia, na miejsce natychmiast zostały skierowane dostępne patrole policji i zespół ratownictwa medycznego. Na miejscu zastali oni mężczyznę ze śladami krwi na ubraniu — przekazała "Faktowi" prokurator Monika Bożek z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
±22-latek został zatrzymany, W mieszkaniu widoczne były liczne ślady krwi, a następnie funkcjonariusze weszli do mieszkania, gdzie na balkonie policjanci znaleźli kobietę z ranami zadanymi ostrym narzędziem. Niestety, życia 26-latki nie udało się uratować. Medycy Obecni na miejscu medycy z zespołu ratunkowego stwierdzili jej zgon.
±Według informacji Miejskiego Reportera młoda kobieta otrzymała kilkanaście ciosów nożem, a wcześniej pomiędzy nią, a mężczyzną — który miał być jej partnerem — doszło do kłótni.
−Śledczy na ten moment, ze względu na dobro postępowania, nie udzielają szczegółowych informacji na ten temat. Wiadomo jednak, że z 22-latkiem przeprowadzono już pierwsze czynności.
−Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora pracowali na miejscu przez wiele godzin. Trwa wyjaśnianie dokładnych okoliczności i przyczyn zdarzenia. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów.
−Z nieoficjalnych informacji Miejskiego Reportera para, zamieszkująca pod tym adresem, to obywatele Słowacji.
+Jak ujawnia mokotowska policja, na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, który poinformował operatora, że zaatakował nożem swoją partnerkę.
+Mężczyzna stał na korytarzu i wciąż rozmawiał z operatorem numeru alarmowego. Funkcjonariusze zatrzymali go i zabezpieczyli go przed podjęciem jakichkolwiek dalszych działań, a następnie weszli do mieszkania, gdzie dokonali koszmarnego odkrycia.
+Jak ujawnia mokotowska policja, zatrzymany 22-latek to obywatel Słowacji. "Badanie stanu trzeźwości zatrzymanego wykazało, że znajdował się pod wpływem alkoholu" — informuje w komunikacie asp. szt. Marta Haberska.
+Mężczyzna został przewieziony do placówki medycznej, gdzie pobrano od niego krew do dalszych badań, a następnie trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Przeprowadzono z nim już pierwsze czynności.
+Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora pracowali na miejscu zdarzenia przez wiele godzin, przeprowadzając szczegółowe oględziny i zabezpieczając dowody, w tym telefon należący do zatrzymanego 22-latka i nagranie rozmowy z operatorem numeru alarmowego. Śledczy dotarli też do świadków, których zeznania mogą pomóc w ustaleniu przebiegu i dokładnych okoliczności zdarzenia.
+Śledztwo jest w toku. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów.