±Jednocześnie bardzo prędko Sąd Rejonowy Katowice-Wchód zadecydował o aresztowaniu działacza na trzy miesiące - obrona mężczyzny wniosła jednak zażalenie dotyczące tego ruchu, które zostało ostatecznie rozpatrzone w poniedziałek 14 września. Koniec końców podtrzymano katowicki Sąd Okręgowy podtrzymał pierwotną decyzję, więc Piesiewicz pozostanie dalej w areszcie.
+"Sąd podzielił uzasadnienie sądu rejonowego, stwierdzając, iż zarówno przesłanka ogólna, jak i przesłanka szczególna - obawa matactwa, czyli obawa utrudniania postępowania poprzez nakłanianie do składania fałszywych zeznań świadków bądź wyjaśnień przez podejrzanych, została spełniona" - stwierdziła Grzesiak.