← Wybor nowego prezesa PKOl
Polsat News · ciche edycje po publikacji · www.polsatnews.pl ↗

Wybrano nowego prezesa PKOl. Zastąpi Piesiewicza do końca kadencji

2 zmiany po publikacji w ciągu 14 min: lead raz, 7 akapitów zmienionych, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 14.09 o 15:26). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

14.09 15:10 14.09 16:40
treść i dopisania 15:31
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 14.09
    lead · 7 akapitów zmienionych
    Lead

    Marian Kmita został w poniedziałek wybrany nowym prezesem na pełniącego obowiązki prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Do Szef Polsat Sport do końca kadencji będzie zastępował Radosława Piesiewicza, aresztowanego w związku z aferą Zondacrypto. Wyboru nowego szefa p.o. prezesa dokonano na posiedzeniu zarządu. zarządu PKOl. Kmita był jedynym kandydatem na to stanowisko.

    Treść

    ±W poniedziałek o 13 13:00 rozpoczęło się posiedzenie zarządu PKOl, podczas którego wyłoniono nowego pełniącego obowiązki prezesa komitetu. Został nim Marian Kmita, Kmita - dyrektor ds. sportu telewizji Polsat, jak przekazała Natalia Glińska-Jackowska, reporterka Polsat News. News Natalia Glińska-Jackowska.

    ±Wyłonienie nowego szefa odbyło się na mocy artykułu 21. Statutu PKO. PKOl. Zgodnie z przepisem, gdy prezes nie może wykonywać obowiązków lub rezygnuje ze stanowiska, zarząd powierza pełnienie funkcji jednemu z wiceprezesów do najbliższego Walnego Zgromadzenia Sprawozdawczo-Wyborczego.

    ±Wyboru nowego prezesa PKOl dokonał 60-osobowy zarząd. Wybór padł na Mariana Kmitę, szefa Został nim Marian Kmita, szef Polsat Sport, który jest wiceprezesem komitetu Komitetu od 2023 roku. Nowy prezes będzie pełnił obowiązki do końca kadencji, czyli do kwietnia przyszłego 2027 roku. Jednocześnie stoi przed wyzwaniem, bowiem sytuacja finansowa PKOl ma być jest fatalna, jak wynika ze słów wiceprezesa Adama Korola.

    ±Marian Kmita był jedynym kandydatem. Aby stać się osobą pełniącą pełniącym obowiązki prezesa, musiał otrzymać przynajmniej 27 głosów. Ostatecznie zdobył 43 głosy przy 53 osobach z zarządu obecnych podczas posiedzenia, jak przekazała Natalia Glińska-Jackowska.

    ±Radosław Piesiewicz, były już prezes PKOl, zatrzymany został w sierpniu tego roku w ramach śledztwa w sprawie upadłej giełdy kryptowalut Zondactypto. Zondacrypto. W śląskim wydziale Prokuratury Krajowej usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Nie przyznał się do winy, a prokuratura skierowała do sądu wniosek o trzymiesięczny areszt. W poniedziałek Sąd Okręgowy w Katowicach utrzymał w mocy tę decyzję.

    ±Piesiewicz nie przyznał się do winy, a prokuratura skierowała do sądu wniosek o trzymiesięczny areszt. W poniedziałek Sąd Okręgowy w Katowicach utrzymał w mocy tę decyzję. Były prezes miał zostawić komitet w złej sytuacji. Jeden z członków zarządu, anonimowo cytowany przez Onet, miał stwierdzić, stwierdził, że "PKOl wygląda jak Warszawa w 1945 roku - zrujnowany i zniszczony". Dodawał również, że stowarzyszenie "zaliczyło upadek, którego nikt sobie nie wyobrażał".

    ±Dodał również, że stowarzyszenie "zaliczyło upadek, którego nikt sobie nie wyobrażał". Jak mówiła reporterka Polsat News, PKOl może liczyć jedynie na pieniądze z dotacji, a te uruchomione zostaną w grudniu. Do tego czasu Marian Kmita będzie musiał sprawnie tak zarządzać organizacją, aby z jednej strony dopilnować spraw z wysyłaniem sportowców na zawody, a z drugiej zadbać o atmosferę wokół organizacji i jej odbiór przez społeczeństwo. Komitetu.

  2. 15:26–15:31 · dopisanie · 1 akapit, 53 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Jak mówiła reporterka Polsat News, PKOl może liczyć jedynie na pieniądze z dotacji, a te uruchomione zostaną w grudniu. Do tego czasu Marian Kmita będzie musiał sprawnie zarządzać organizacją, aby z jednej strony dopilnować spraw z wysyłaniem sportowców na zawody, a z drugiej zadbać o atmosferę wokół organizacji i jej odbiór przez społeczeństwo.