← Śmierć generała Siergieja Milczakowa
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Cios dla rosyjskiej armii. Miał zginąć najwyższy rangą generał od początku wojny. "Wydany przez swoich"

1 zmiana po publikacji w ciągu 6 min: 3 akapity zmienione, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 14.09 o 16:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

14.09 15:50 14.09 16:40
treść i dopisania 16:06
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 14.09
    3 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Według ukraińskich źródeł monitorujących jednym z celów mógł być właśnie punkt dowodzenia 51. Armii. armii. W pierwszych relacjach po ataku pojawiały się również informacje, że w obiekcie w chwili uderzenia miała trwać narada rosyjskiego dowództwa.

    ±W poniedziałek dziennikarka ostrzegła jednak, że wokół sprawy rozpowszechniane są nieprawdziwe informacje, informacje i zaapelowała o oczekiwanie na oficjalne komunikaty.

    ±Na razie ani rosyjskie Ministerstwo Obrony, ani Kreml nie potwierdziły oficjalnie informacji o śmierci dowódcy 51. Armii. armii.

    +Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!