−Ukraina w ostatnich miesiącach nasiliła ataki dronowe na rosyjskie rafinerie i inne elementy infrastruktury naftowej.
−Kijów argumentuje, że w ten sposób chce ograniczyć dochody i dostawy paliwa wykorzystywane przez Rosję do prowadzenia wojny. Uderzenia przyczyniły się jednocześnie do spadku produkcji paliw i niedoborów na rosyjskim rynku.
+Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że Kijów zaproponował swoim partnerom doprowadzenie do porozumienia z Rosją, które miałoby powstrzymać ataki na infrastrukturę krytyczną. Jak podkreślił, ochroną powinny zostać objęte przede wszystkim obiekty związane z energią, żywnością i dostawami podstawowych produktów.
+"Żywność, energia i inne podstawowe rzeczy niezbędne do podtrzymania życia muszą być chronione" - napisał Zełenski. Zaznaczył, że rosyjskie uderzenia są obecnie wymierzone przede wszystkim właśnie w tego typu cele.
+Jednocześnie zadeklarował jednak gotowość Kijowa do ograniczenia własnych uderzeń, jeśli państwa partnerskie będą w stanie zagwarantować przestrzeganie umowy przez Rosję.
+Prezydent Ukrainy zaznaczył przy tym, że ewentualne porozumienie nie może mieć charakteru krótkotrwałego ani służyć jedynie doraźnym interesom Moskwy. Jak napisał, musi być "wiarygodne, długoterminowe" i "mieć realny wpływ na życie ludzi".
+Zełenski zastrzegł również, że porozumienie nie powinno "rozpaść się po tym, jak Rosjanie przeprowadzą swoje 'wybory' i uzyskają złagodzenie presji na benzynę i olej napędowy dokładnie w tym okresie".