±— 13 września rosyjskie drony uderzyły po ukraińskiej stronie przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin, w niektórych przypadkach zaledwie kilkaset metrów od granicy z Polską. Jeden z nich uderzył w lokomotywę pociągu relacji Kijów-Warszawa. Jak zauważył mój kolega i wytrawny analityk Wschodu Witold Jurasz, nieprzypadkowo atak nastąpił niedługo po tym, jak przez granicę przejechał pociąg wiozący w konferencji YEA YES (Yalta European Strategy) wielu ważnych polityków, w tym byłego premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona, byłego prezydenta Polski Aleksandra Kwaśniewskiego czy doradcę ds. bezpieczeństwa premiera Wielkiej Brytanii Jonathana Powella. — Rosjanie są znani z wysyłania w ten sposób sygnałów, że dokładnie wiedzieli, gdzie był także ten pierwszy pociąg — powiedział Witold Jurasz w naszej rozmowie.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
14.09 17:50
14.09 20:40
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść
pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)
Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść