← zlecenie na zabójstwo Marka Papały
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

"Najwyraźniej byłem za cienki, żeby rozwiązać tę sprawę". Kulisy śledztwa po śmierci Marka Papały

1 zmiana po publikacji w ciągu 20 min: lead raz, 1 akapit zmieniony, 1 usunięty.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 14.09 o 18:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

14.09 18:00 14.09 19:07
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 14.09
    lead · 1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty
    Lead

    Może ktoś To śledztwo miało kilka warstw. Z jednej strony było samo zabójstwo, a z drugiej sposób funkcjonowania państwa, działania polityków i elit, finansowanie partii, układy i układziki. Przeróżne rzeczy z tego wychodziły, na łożu śmierci coś powie. Ruszy go sumienie. Motyw sprawcy, przykład relacje żony gangstera z jednym z premierów — mówi Onetowi Jerzy Mierzewski, prokurator w stanie spoczynku, który strzelał do Papały, jest oczywisty. przez 11 lat prowadził śledztwo w sprawie zabójstwa byłego szefa policji.

    Treść

    ±Jerzy Mierzewski: Państwo mafijne to — może — za dużo powiedziane. Ale ta sprawa ukazywała szereg wzajemnych powiązań. Wszyscy robili ze sobą wielkie interesy. Chodziło o pieniądze. Tak to państwo wtedy działało.

    Jerzy Mierzewski: To śledztwo miało kilka warstw. Z jednej strony było samo zabójstwo, a z drugiej sposób funkcjonowania państwa, działania polityków i elit, finansowanie partii, układy i układziki. Przeróżne rzeczy z tego wychodziły, na przykład relacje żony gangstera z jednym z premierów.