← Relacja amerykańskiego pułkownika po zestrzeleniu F-15
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Ścigali go irańscy żołnierze i łowcy nagród. Opowiada, jak przetrwał obławę

1 zmiana po publikacji w ciągu 1 h 20 min: 4 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 14.09 o 19:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

14.09 19:30 14.09 20:50
treść i dopisania 20:50
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Lotnik, który przeprowadzał ataki na irańskie obiekty związane z dronami i pociskami, uniknął pobliskich irańskich myśliwców, które wyznaczyły bojowników, którzy chcieli zdobyć wyznaczoną za jego głowę nagrodę w wysokości 60 tys. dol. (226 tys. zł).

    ±W operacji, w której wzięło udział ponad 90 żołnierzy sił specjalnych oraz drony MQ-P Reaper, wykorzystano dwa duże samoloty poszukiwawczo-ratownicze poszukiwawczo-ratownicze, które wylądowały na prowizorycznym pasie startowym na pustyni, skąd pustyni. Stąd też wysłano helikoptery w celu zlokalizowania lotnika.

    ±Jednak po odzyskaniu pilota lotnika dwa samoloty transportowe C-130, które przetransportowały 92 członków personelu na potrzeby misji, doświadczyły uległy awarii mechanicznej, co oznaczało, że nie mogły wystartować z prowizorycznego pasa startowego.

    ±Kolejne samoloty musiały lecieć przylecieć do Iranu, by w kilku falach ewakuować tę grupę.